Trwa ładowanie...
01-07-2011 15:36

Najgorsze teksty na podryw dziewczyny

Najgorsze teksty na podryw dziewczynyŹródło: Thinkstockphotos
d1xzacl
d1xzacl

Podryw zawsze ma w sobie coś z błazenady. Te podchody, strojenie piórek i krygowanie się na kogoś, kim się nie jest. Jednak trzeba zaznaczyć, że o ile niektórzy faceci mają w sobie to coś, co pozwala im zwykłą, luźną rozmową oczarować niemal każdą dziewczynę, inni choćby nie wiadomo jak bardzo się starali, mimo najszczerszych chęci, wypadają źle. Jednym brakuje odwagi, a drugim polotu.

Są także i tacy, którym odwagi i polotu nie można odmówić. Problem w tym, że jest to "polot" naprawdę... niskich lotów.

I właśnie wspomnianej ostatniej grupy panów dotyczy niniejszy artykuł. Redakcja naszego serwisu postanowiła zebrać opinię dziewczyn, które miały tę wątpliwą przyjemność bycia podrywanymi przez takich osobników . Niech przytoczone przez nas cytaty posłużą za poradnik, jak nie należy podrywać. Przedstawiamy najgorsze z "tekstów na podryw", które przyszło usłyszeć naszym ankietowanym.

1.Wyświechtane slogany

Nic chyba nie działa na kobiety tak odstraszająco, jak wyświechtane komplementy. Pytane przez nas panie najniżej ze wszystkich prób uwodzenia oceniają właśnie te tandetne. Zwroty typu: "Masz takie piękne oczy", "Naprawdę świetnie dzisiaj wyglądasz", "Fajna z ciebie laska", "Podobają mi się Twoje miękkie włosy" działają na nie, jak przysłowiowa płachta na byka.

Wyższa formą prezentowaną przez nieszczęsnych podrywaczy są tandetne komplementy wzbogacone o "subtelne" dodatki: "Masz piękne, głębokie spojrzenie", "Twoja skóra ma chyba dodatek jedwabiu" czy "Uroczo wyglądasz w tych kabaretkach podkreślających gibkość Twoich nóg" - to wręcz majstersztyk kiczu.

d1xzacl

Możemy zapewnić, że zamiast planowanego uwiedzenia, gwarantują one jedynie pełne politowania i zażenowania spojrzenie adorowanej.

2. Pseudoromantycznie

Rozwinięciem poprzedniej formuły jest stawianie na górnolotną i patetyczną "romantyczność". Zdania; "Witaj Królowo. Twe powieki są jak płatki róży, a usta mienią się najgłębszymi odcieniami szkarłatu" czy "Twoja skóra o gładkości ametystu, nie daje mi oderwać od niej wzroku" lub też " Czy Twoje serce jest równie zimne, jak lód Twoich oczu? Powiedz, jak go stopić?" w większości przypadków, działają na słuchające ich panie, jak olejek rycynowy - wywołują mdłości.

Mimo wszystko, autora podobnych komplementów można jeszcze posądzać o niskich lotów, ale bądź co bądź, artyzm. Gorzej jeżeli delikwent jest na tyle słaby, że za szczyt błyskotliwości uważa zdania pokroju: "Pragnę pocałunków z Tobą w blasku księżyca", "Sprawiasz, że mam motyle w brzuchu" lub "Gdy na Ciebie patrzę, czuję, że drżę". Okropieństwo.

3.Aluzje seksualne

Kolejnymi "świetnymi tekstami", którymi skutecznie odrzucisz od siebie nowo poznaną damę, są mniej lub bardziej dyskretne aluzje seksualne. Niektórym z Was, wyda się to niewiarygodne, ale wiele z naszych respondentek faktycznie doświadczyło na własnej skórze podobnych sposobów "bajerowania":

d1xzacl

"Seks z moją żoną jest jak suchy herbatnik - z Tobą to będzie chyba tort czekoladowy!",

"Widzę, że jedyne na co masz ochotę, to pławienie się w uściskach rozkoszy - gwarantuję Ci to",

"Wyglądasz maleńka, jakbyś chciała powiedzieć: 'bierz mnie tu i teraz, nał!'" , , "Widzę, jak na niego patrzysz, możesz go obejrzeć z bliska, a nawet poczuć. Ale musisz być ostrożna, bo jestem ostry",

"Zagrajmy w otwarte karty: chcę Cię przelecieć, czuję, że myślisz to samo o mnie",

d1xzacl

"Zachowanie Twoich piersi uzmysławia mi, że trafiłem pod dobry adres".

To tylko niektóre z przesłanych nam cytatów. Nie mogło obejść się oczywiście bez dość chamskiego i nieśmiertelnego "Dajesz od razu czy trzeba z Tobą chodzić?". Nie musimy chyba dodawać, że większość tego typu przypadków w najlepszym wypadku kończy się "ignorem".

W dużo gorszym wariancie, możesz skończyć z zawartością drinka na koszuli lub podrapaną twarzą.

d1xzacl

4.Na luzaka

Bezpośredniość i luz nie zawsze są Twoimi sojusznikami. Jedna z naszych respondentek, opowiadała o chłopaku, który próbował poderwać ją na chwytliwe: "Walisz browara?", zakładamy, że posłał jej przy tym czarujący uśmiech. Niestety, nie zadziało.

Innymi wariantami metody na luzaka z wykorzystaniem alkoholu były: "Chlapniesz drina", "Dasz się zdoić mojito?" (jakkolwiek by to rozumieć), "Jedna samotna Pinakoladka prosi, aby ją przygarnąć" i "To co? Przyswoimy Malibu i możemy iść na parkiet".

Ale luzak jest "zabawny" nie tylko przy alkoholu. Nas najbardziej rozbawiły dwie opowieści, które bynajmniej nie były zaproszeniem na drinka. Pierwsza to historia jednej z naszych koleżanek, którą pewien młodzieniec próbował poderwać , nie pesząc się brakiem zainteresowania. Wyglądało to mniej więcej w ten sposób:

d1xzacl

"Kotku, czy mogłabyś przesunąć swój kształtny odwłok z tej twardej ławki i położyć na tych oto kolanach... spragnionych wrażeń, mocnych kolanach" i dalej: "Nie? Co to znaczy 'Nie'. Jak kobieta mówi, 'nie' to przecież oznacza 'tak'. Nie daj się prosić, pobujamy się i zobaczysz, że Ci miednica zmięknie. To dla Ciebie prawdziwy rarytas. No dawaj." "No jak, 'nie' to nie. Masz stajla maleńka. I nie ma na Ciebie parówy, obyś nie żałowała straconej szansy, drugiej okazji mieć nie będziesz".

I absolutny numer jeden tej kategorii: "Widzisz te gwiazdy tam wysoko mała? Przy Tobie te gwiazdy to ch..."

5.Ale jestem fajny

Kategoria będąca domeną przedstawicieli tzw. bananowej młodzieży i zakompleksionych chłopców, którzy dodają sobie w ten sposób animuszu. Przechwałki mogą być różne, ale głównie dotyczą niezwykłych umiejętności seksualnych i statusu materialnego.

d1xzacl

Wybraliśmy kilka:

"Choć kochanie, zobaczysz, jak to jest z prawdziwym mężczyzną".

"W sumie to mógłbym mieć na tej imprezie każdą szprychę, ale dzisiaj postanowiłem dać szansę właśnie Tobie".

"Chodź przed klub, to pokażę Ci moje A3. Rodzice mi kupili".

Zazwyczaj wieje nudą, jeszcze bardziej niż buractwem, ale i w tej kategorii zdarzają się perełki. Oto jedna z nich. Oddajmy głos koleżance:

"Mnie to jeden przystojniak na drinka zaprosił i pyta: '..i co dobry?' Ja: tak, dziękuję.

On: ...za darmo to i ocet słodki (Swoją droga padłam ze śmiechu)". My też.

6.Przez przypadek Cię obrażę

Niniejsza kategoria, składa się z różnej maści afrontów, z których 'podrywający' zazwyczaj nawet nie zdają sobie sprawy. Jedna z pytanych przez nas dziewcząt, niedysponująca zbyt obfitym biustem, miała zwyczaj każdy czwartkowy wieczór spędzać w jednej z poznańskich knajp. Za którymś razem, owa dama założyła biustonosz typu push-up. Na efekty nie trzeba było długo czekać, do dziewczyny podchodzi nieznany młodzian i śmiało zagaduje: "No gratuluję. Obserwuję Cię od pewnego czasu i widzę, że w końcu poszłaś po rozum do głowy i powiększyłaś piersi. Lubię takie zdecydowane kobitki, chcesz drinka?". Pod ziemię zapaść jej się nie udało , ale do wspomnianego lokalu już nie poszła.

Inna z pytanych przez nas dziewcząt, obdarzona wyjątkowo dużymi oczami , usłyszała słowa, które z pewnością będzie długo pamiętać: "O ja. Ale Ty masz oczy! Jak kartofle." - nas rozbawiło, ona z pewnością nie za bardzo wiedziała czy to komplement.

Najczęstszymi jednak wpadkami w tej kategorii stają się wszelkie uwagi dotyczące wagi. Panowie, dobra rada dla wszystkich: na tym gruncie trzeba być bardzo delikatnym i pamiętać, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami. Zdania typu: "kochanego ciałka nigdy nie za dużo", "Podobasz mi się, lubię kobiety o pełnych kształtach", "Ta oponka jest naprawdę sexy" to niemal w każdym przypadku strzał w kolano.

PFi/BL

Jeżeli jeszcze nie masz dosyć, polecamy pewną piosenkę...

d1xzacl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1xzacl