Trwa ładowanie...
03-09-2014 12:25

Od tego uzależnione jest szczęście w związku

Od tego uzależnione jest szczęście w związkuŹródło: 123RF.COM
ddllut9
ddllut9

Czy naukowcom udało się odkryć prawdziwy klucz do szczęścia? Według nich istnieje pewna zależność, która determinuje, czy jesteśmy szczęśliwi w małżeństwie, czy wręcz odwrotnie. W czym tkwi sekret? Wszystko zależy od liczby partnerów, którzy wcześniej pojawili się w życiu. Ale nie wszystko jest takie proste, jak może się zdawać na pierwszy rzut oka.

Liczba rozwodów w wielu krajach rośnie w lawinowym tempie. Wskazuje się różne potencjalne przyczyny odpowiedzialne za ten trend – zmiany kulturowe, inne niż kiedyś postrzeganie rozwodników czy coraz większe niedopasowanie partnerów w coraz bardziej zabieganym świecie. Bywają też jeszcze inne sposoby na zdiagnozowanie sytuacji. Swoimi wnioskami podzieli się właśnie przedstawiciele National Marriage Project przy Uniwersytecie Virginia.

Specjaliści odkryli pewną prawidłowość, która rzuca nowe światło na kwestię satysfakcji z życia małżeńskiego. Okazuje się, że poziom szczęścia w małżeństwie może zależeć od liczby partnerów seksualnych, których wcześniej miała kobieta. Według opublikowanych właśnie danych, im większa liczba mężczyzn, z którymi była kobieta, tym mniejsze szanse na to, że będzie ona zadowolona z tego, jak układają się sprawy z jej ślubnym.

Według ekspertów, poziom szczęścia odczuwanego przez kobietę w małżeństwie spada wraz ze wzrostem liczby partnerów seksualnych. W przypadku kobiet, które przed ślubem nie spały z żadnym innym mężczyzną, satysfakcję z życia małżeńskiego deklarowało 52 procent respondentek. Panie, które przyznały się, że miały wcześniej przynajmniej dwóch partnerów, rzadziej wyrażały zadowolenie – tylko 42 procent z nich twierdziło, że ich małżeństwo jest udane. Jeszcze dramatyczniej prezentowały się dane dotyczące kobiet, które miały dziesięciu bądź więcej partnerów. W wypadku tych ostatnich tylko 22 procent z nich wyraziło ukontentowanie.

ddllut9

Zdaniem autorów badania, kobiety powinny mieć świadomość, że ich aktywność w życiu przedmałżeńskim mocno rzutuje na kształt ich późniejszego małżeństwa oraz szczęście w związku. Dlaczego tak się dzieje? Kluczowa staje tutaj – według ekspertów – świadomość istnienia alternatywy, a także skłonność do porównywania tego, co było z tym, co jest obecnie.

W opinii specjalistów, nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że panie, które miały w przeszłości wielu partnerów, mają też duże doświadczenie w kończeniu relacji. W myśl zasady, że praktyka czyni mistrza, także ewentualne zakończenie małżeństwa przychodzi im znacznie łatwiej niż tym nieco mniej doświadczonym żonom.

„Wiele osób z pokolenia żyje się tylko raz wierzy, że to, co się dzieje, kiedy jesteś młody, nie ma wpływu na przyszłość. Nasze badania malują jednak zupełnie inny obraz” – twierdzą Galena Rhoades i Scott Stanley, autorzy raportu, który został opublikowany na Uniwersytecie Virginia. „To oczywiście nie oznacza, że seks przed ślubem zniszczy małżeństwo, ale współżycie z wieloma różnymi partnerami może być ryzykowne, jeśli poszukujesz małżeństwa, które będzie się wyróżniać pod względem jakościowym”.

Zupełnie inaczej rzeczy się układają w przypadku mężczyzn. W ich wypadku liczba kobiet, z którymi wcześniej współżyli, nie przekłada się na poziom ich satysfakcji z pożycia małżeńskiego. Nie jest ważne, czy mieli wcześniej dwie, dziesięć czy dwadzieścia partnerek. Dlaczego tak się dzieje? Wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Virginia można by uzupełnić o rezultaty dociekań profesor Catherine A. Sanderson z College'u Amhrest. Wynika z nich, że kobiety po założeniu rodziny – wyjściu za mąż, urodzeniu dzieci – bardzo często odczuwają rozczarowanie. To zupełnie inaczej niż z mężczyznami, których trudno jest zagonić do ołtarza, ale gdy już się to uda, potem zazwyczaj są zachwyceni swoim nowym życiem.

ddllut9

„Mężczyźni, którzy zawarli związek małżeński, są szczęśliwsi od tych, którzy nie mają ślubu. Zazwyczaj zarabiają oni więcej pieniędzy, żyją dłużej, mają mniej problemów psychicznych itd.” – powiedziała profesor Sanderson.

Niestety, wiele wskazuje, że statystycznie większość kobiet jest narażona na to, że ich małżeństwa nie będą szczęśliwe. W badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Virginia, w którym udział wzięły 1294 osoby, tylko 23 procent pań przyznało, że mąż jest ich pierwszym facetem w życiu. To chyba i tak całkiem nieźle. Ilu było panów, dla których żona jest tą pierwszą? Nie wiadomo. Zresztą to i tak nie ma znaczenia.

RC/dm,facet.wp.pl

ddllut9
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
ddllut9