Oszczędni wybierają seks
W miarę jak Brytyjczyków coraz bardziej dotyka kryzys finansowy, wielu z nich wybiera seks jako jedną z najtańszych form spędzania wolnego czasu - wynika z sondażu, o którym informuje BBC.
Badanie ośrodka YouGov na grupie 2 tys. dorosłych respondentów wykazało, że seks jest najpopularniejszym zajęciem spośród tych, które nie obciążają nadmiernie kieszeni, i wyprzedza oglądanie wystaw sklepowych czy plotkowanie z przyjaciółmi.
Najbardziej kochliwi - i oszczędni - wydają się Szkoci. 43 proc. z nich uważa, że seks jest najlepszym sposobem taniego spędzania czasu wolnego, w porównaniu z 35 proc. mieszkańców południowej Anglii.
10 proc. uczestników ankiety przeprowadzonej w listopadzie uznało, że ich ulubionym zajęciem niewymagającym wydawania pieniędzy jest oglądanie wystaw sklepowych, a 6 proc. powiedziało, że najlepiej i najtaniej jest pójść do muzeum.
Przedstawiciele obu płci mają jednak nieco inne preferencje. Panie w większości uznały, że wolą plotkować z przyjaciółkami, a panowie zdecydowanie wskazywali seks.
No cóż, pozostaje nam zazdrościć Szkotom. I psioczyć na polską gospodarkę, która jakimś cudem dość dobrze radzi sobie ze światowym kryzysem. Pocieszające może być jedynie to, że jak powszechnie wiadomo – nie zawsze tanio znaczy dobrze. I dobrze.
_ (PAP/menonwaves)_
[
]( http://jegoego.pl/ )