Trwa ładowanie...
d4hut82
Męskie sprawy

Pijesz piwo i białe wino? Uważaj! Arsen może cię wykończyć

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pijesz piwo i białe wino? Uważaj! Arsen może cię wykończyć
(AFP)
d4hut82

Za każdym razem, gdy roczne spożycie wódki i mocnych alkoholi wśród Polaków spada, organizacje poczuwające się do troski o nasze zdrowie niemal pieją z zachwytu - że "więcej wina", że "pełna kultura", że "otwarcie na różnorodne smaki", "degustacja zamiast pijaństwa".

Branża piwowarska również zaciera ręce - tendencja wzrostowa jest widoczna od kilku lat, a złocisty trunek stał się już nieodłącznym elementem wszelkiego rodzaju grillów i pikników. Okazuje się jednak, że miłośnicy wina i piwa mogą mieć poważne problemy - chodzi o zatrucie arsenem.

Jak donosi portal LiveScience, regularne picie białego wina i piwa może mieć związek z podwyższonym stężeniem w organizmie toksycznego arsenu - pierwiastka z grupy azotowców i składowej arszeniku, który jest jedną z najbardziej toksycznych trucizn, a w odpowiednio dużej dawce może w kilka godzin spowodować zgon.

d4hut82

Do tej pory, badając poziom arsenu w ludzkim organizmie, naukowcy skupiali się głównie na składzie wody pitnej, która była uważana za główne źródło skażenia tym pierwiastkiem. Amerykańscy uczeni postanowili spojrzeć na tę kwestię od strony całej diety - w tym celu przeanalizowali wieloletnie menu 825 osób z New Hampshire. Badano częstotliwość i ilość spożycia aż 120 oddzielnych produktów. Dane zestawiano następnie ze stężeniem arsenu u poszczególnych osób. Poziom pierwiastka obliczano na podstawie materiału pobranego z paznokci pacjentów.

Okazało się, że osoby, które szczególnie lubują się w piwie i winie, mają aż o 20-30 procent wyższe stężenie arsenu w organizmie niż osoby, które nie piją w ogóle. O jakie konkretnie ilości alkoholu chodzi? Wystarczy dwa i pół piwa (1,5 litra) lub lampka białego wina dziennie. To ostatnie - kiedy tyle mówi się o zdrowotnych właściwościach umiarkowanego spożywania wina - może budzić szczególne zdziwienie.

Naukowcy zaznaczają jednak, że nie zbadali przyczyn, dla których smakosze piwa i białego wina mają podwyższony poziom arsenu - przypuszczają, że w procesie produkcji, by uzyskać odpowiednią klarowność tych trunków, mogą być używane związki zawierające arsen. Innym wytłumaczeniem jest niższa zdolność organizmu regularnie pijącej osoby do detoksykacji tkanek i gorszy metabolizm.

Potencjalni alkoholicy nie są jednak jedyną grupą, wśród której odkryto wyższe stężenie pierwiastka. Narażeni są również miłośnicy... brukselki, tuńczyka i sardynek, a także - choć w mniejszym stopniu - czerwonego wina.

Długotrwały podwyższony poziom arsenu w organizmie może prowadzić do raka skóry, płuc i pęcherza moczowego. Wiąże się również z większym ryzykiem zachorowania na cukrzycę i choroby serca.

Zobacz: Alkohol i jego tajemnice

d4hut82

Podziel się opinią

Share

d4hut82

d4hut82