Trwa ładowanie...

Piwny ping-pong - największy problem gry rozwiązany!

Share
Piwny ping-pong - największy problem gry rozwiązany!
Źródło: PAP
d19csdq

Piwny ping-pong to dziś jedna z najpopularniejszych imprezowych gier, choć ma również swoich zagorzałych przeciwników. W skrócie polega na rzuceniu piłeczką pingpongową do kubeczków z alkoholem, a następnie owego alkoholu picie. Odwieczny problem stanowiła jednak kwestia higieny. Teraz jednak, dzięki niezwykle prostemu wynalazkowi, piwna zabawa może być przyjemniejsza niż kiedykolwiek!

Być może nie każdy z was wie, że ta, jakże popularna ostatnimi czasy w Polsce zabawa została wymyślona przez amerykańskich studentów jeszcze w latach 50.

Niewtajemniczonym przybliżmy zasady. Do gry w piwnego ping-ponga potrzebujemy ekipy wesołych wariatów, kilkunastu lub kilkudziesięciu plastikowych kubeczków, jakikolwiek stół (niekoniecznie pingpongowy) i oczywiście to, co najważniejsze - alkohol. Dzielimy się na drużyny, do kubków nalewamy trochę ulubionego trunku (nie więcej niż 1/3 pojemności, bo długo nie pogramy) i ustawiamy je na przeciwległych krańcach stołu w dowolnych, choć najczęściej trójkątnych konfiguracjach.

Kiedy wszystko jest już gotowe, przystępujemy do gry. Chodzi o to, aby celnie wrzucić piłeczkę do jednego z kubków po przeciwnej stronie stołu. Spudłujesz - wypijasz zawartość kubka. Trafisz - pije przeciwnik. Wygrywa ten, kto... najdłużej utrzyma się na nogach. To już wiecie, dlaczego niektórym zabawa ta wydaje się głupia i nieodpowiedzialna.

d19csdq

To, co od zawsze było w piwnym ping-pongu nieco obrzydliwe, to fakt, że trzeba było pić napój, w którym przed chwilą pływała piłeczka obmacana przez wszystkich naszych spoconych kumpli, która po wielokroć spadła nam na podłogę lub ziemię, jest cała w trawie lub ludzkich włosach. No to było niefajne!

(fot. kickstarter.com)

Jednak jak donosi serwis Buzzfeed, czworo dwudziestokilkuletnich braci z Connecticut wpadło na pomysł, jak wyeliminować tę uciążliwość. Swój wynalazek nazwali "Slim Cup".

d19csdq

Właściwie to nic innego, jak plastikowy kubeczek, który umieszcza się w środku tego właściwego z alkoholem. Dzięki temu piłeczka, a wraz z nią i wszystkie brudy, zostają nieskażone.

(fot. kickstarer.com)

A trzeba wam wiedzieć, że zostały przeprowadzone specjalne badania, które wykazały, że podczas gry w piwnego ping-ponga na piłeczkach znaleźć można m.in. bakterie salmonelli, listerii, E.coli i gronkowca...

Ponoć panowie nad swoim wynalazkiem pracowali przez długie osiem miesięcy, ale potrafimy sobie wyobrazić, że sama faza testów musiała być wielce wyczerpująca...

d19csdq

Podziel się opinią

Share
d19csdq
d19csdq