Trwa ładowanie...
31-08-2015 12:06

Po narodzinach pierwszego dziecka mężczyźni zmieniają się nie do poznania

Share
Po narodzinach pierwszego dziecka mężczyźni zmieniają się nie do poznaniaŹródło: Shutterstock
d1mzzq4

Konserwatywne poglądy na świat przychodzą wraz z wiekiem? Na pewno wraz z narodzinami pierwszego dziecka. Naukowcy przeprowadzili badania, z których wynika, że narodziny potomstwa sprawiają, iż w mężczyznach wzrasta poszanowanie dla tradycyjnych wartości.

Choć w mediach, których większość trudno zaliczyć do neutralnych światopoglądowo, zawrotną karierę robią pojęcia takie jak: feminizm czy gender, a osoby, którym bliskie są tradycyjne wartości, piętnuje się lub traktuje niczym przybyszów z innej epoki, to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że postępowcom, którzy chcieliby poukładać świat po swojemu, raczej trudno będzie odnieść ostateczny triumf. Okazuje się, że wiele osób – nawet tych, które zdradzają lewicowe inklinacje, potem przewartościowuje swoje poglądy i staje się bardziej konserwatywna. Do wniosków takich doszli naukowcy z dwóch uczelni – Uniwersytetu Queensland w Australii oraz z Uniwersytet Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie.

Specjaliści przeprowadzili badania wśród 1800 osób. Odbyły się one w dwóch odsłonach. Najpierw konkretne pytania zadano uczestnikom sondy przed narodzinami dziecka. Po raz drugi rozmawiano z tymi samymi osobami, gdy na świecie było już ich potomstwo. W czasie sondażu badani mieli za zadanie odpowiedzieć, jak bardzo zgadzają się z treścią poszczególnych wypowiedzi. Oceniali je w skali od 1 do 7, gdzie „7” oznaczało olbrzymie poparcie, a „1” silny sprzeciw. Poszczególne pytania dotyczyły m.in. kwestii utrzymania rodziny, urlopu macierzyńskiego czy barier społecznych.

d1mzzq4

Jedno z pytań dotyczyło podziału ról w codziennym życiu. Co ciekawe, przedstawiciele obu płci w większości zgodzili się, że ciężar dbałości o rodzinny dom oraz opieki nad dzieckiem powinny spoczywać przede wszystkim na kobietach. Po narodzinach dziecka liczba osób, które wspierały taki pogląd, wzrastała, a poparcie dla niego zaczęły wyrażać także te osoby, które wcześniej się z nim nie zgadzały. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy przed przyjściem na świat dziecka twierdzili, że obowiązki domowe powinny być dzielone równo, już po narodzinach uznawali, że jest to przede wszystkim rola kobiet.

Podobna zmiana następowała też w przypadku twierdzenia, że kobieta, która pracuje i koncentruje się na swojej karierze, jest w stanie osiągnąć podobny poziom relacji ze swoim dzieckiem, jak matki, które zdecydowały się zająć głównie domem i wychowaniem potomstwa. W tym wypadku po urodzeniu dziecka rosła liczba kobiet, które zgadzają się z tą opinią, a jednocześnie spadała liczba mężczyzn wyrażających tutaj swoje poparcie. Panowie, już będąc ojcami, uznali tym samym, że kobiety, które koncentrują się na wychowaniu dzieci, są w stanie nawiązać lepszy kontakt ze swoim potomstwem i są lepszymi matkami.

- Kiedy na świat przychodzi pierwsze dziecko, u mężczyzn i kobiet wzrasta tradycyjne spojrzenie na takie kwestie, jak macierzyństwo, a także sprawy dotyczące wykonywania prac domowych oraz opieki – wyjaśnia cytowana przez dziennik „The Daily Telegraph” profesor Janeen Baxter, która brała udział w badaniach.

Warto zaznaczyć, że podczas badania przedstawiciele obu płci zgodzili się wprawdzie z poglądem, że postawa mężczyzn, którzy angażują się mocno w prowadzenie domu i dbają o równy podział obowiązków, jest godna pochwały. Jednocześnie ankietowani stwierdzili, że nawet jeśli panowie się sprawdzą w roli strażników domowego ogniska, to ich podejście może nie zostać w pełni zaakceptowane przez społeczeństwo.

d1mzzq4

Nieco zaskakiwać może opinia naukowców, którzy skomentowali wyniki badań. Następujący po przyjściu na świat potomstwa zwrot w zapatrywaniu się na wiele fundamentalnych kwestii określili oni mianem... „seksistowskiej zmiany”, wokół której organizowane jest potem życie całego społeczeństwa. - Sposób, w jaki organizujemy pracę, rozwiązujemy kwestię urlopów macierzyńskich, usług dla dzieci czy szkoły. To wszystko tworzy bariery – twierdzi Janeen Baxter.

RC/dm,facet.wp.pl

d1mzzq4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1mzzq4
d1mzzq4