Trwa ładowanie...
10-07-2015 14:04

Portal randkowy dla gentlemenów. Kobiety nie mają głosu

Share
Portal randkowy dla gentlemenów. Kobiety nie mają głosuŹródło: East News
dx92az3

Internetowe portale randkowe dla wszystkich to przeszłość. Od pewnego czasu twórcy tego typu serwisów stawiają na konkretne grupy docelowe i starają się wypracować określony profil - stąd powstają np. portale randkowe dla praktykujących katolików, osób rozwiedzionych, czy też małżonków... planujących zdradę. Na poznanie odpowiedniej osoby przez internet mogą liczyć również panowie, którzy nie kupują feministycznych wynalazków i uważają, że pierwszy krok należy wyłącznie do mężczyzny.

Chivalrynotdead.com to nowo powstały portal randkowy dla panów, którzy ponad wszystko cenią sobie bycie klasycznym gentlemenem w starym stylu. Stąd specyficzne reguły, którymi rządzi się serwis - kobiety nie mają możliwości jako pierwsze odzywać się do panów, którzy im się podobają: "Chivalrynotdead.com to jedyny portal randkowy, w którym to mężczyzna musi napisać pierwszą wiadomość do kobiety, z którą chce się umówić" - czytamy w komunikacie powitalnym.

Czy to oznacza, że kobiety niczym zamknięte w wieży księżniczki mogą jedynie czekać na swojego rycerza na białym koniu? Niekoniecznie. Płeć piękna dysponuje pewną furtką - niczym damy w starym stylu mogą zasygnalizować swoje zainteresowanie, "powiewając" w stronę wybranka chusteczką. W internetowej rzeczywistości wygląda to tak: "Drogie panie - nie ma się czego obawiać. Możecie okazać swoje zainteresowanie właściwym mężczyzną, wysyłając mu w dowód sympatii "chusteczkę". Następnie należy zaczekać na wiadomość od niego".

dx92az3

Co ciekawe, portal nie został założony przez sfrustrowanego seksistę, któremu dały się we znaki feministki i współczesne "kobiety wyzwolone", ale młodziutką świeżo upieczoną absolwentkę Oxfordu Beth Murtagh. Jak definiuje ideę swojego portalu? - Rycerskość to efekt przestrzegania przez mężczyznę kodeksu rycerskiego. Dla mnie to takie zachowanie, gdy mężczyzna szanuje, chroni i troszczy się o kobietę, ponieważ rozumie jej wartość, a nie dlatego że jest słaba - tłumaczy Murtagh.

Jak było do przewidzenia, portal został skrytykowany przez zwolenników (zwolenniczki) totalnego równouprawnienia. Murtagh odpiera zarzuty o dyskryminację, tłumacząc, że zdecydowała się na taką formułę portalu na podstawie osobistych doświadczeń ze zwykłymi serwisami randkowymi, w których kobiety często są bezsensownie zaczepiane przez użytkowników, którzy szukają wyłącznie łatwego seksu.

Tysiąc pierwszych kont założonych na Chivalrynotdead.com jest bezpłatnych.

dx92az3
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dx92az3