Trwa ładowanie...
29-05-2013 16:42

Poznaj moich rodziców

Share
Poznaj moich rodzicówŹródło: 123RF
d36n1w4

Tylko raz stajesz przed szansą zrobienia dobrego, pierwszego wrażenia na rodzicach dziewczyny. Jednak spotkanie z przyszłymi teściami bywa często powodem potężnego stresu, który może popsuć ci szyki. Pójdzie ci o wiele lepiej, jeśli wcześniej odpowiednio się przygotujesz i poznasz kilka sprawdzonych sztuczek.

Jeśli chcemy się dowiedzieć, jak nie powinna przebiegać pierwsza wizyta w domu rodziców partnerki, warto obejrzeć przebojową komedię "Poznaj mojego tatę". Bohater filmu, Greg Focker, robi co może, żeby zdobyć przychylność ojca narzeczonej, jednak wszystkie próby przekonania do siebie Jacka (genialny Robert de Niro) kończą się katastrofami.

Życie pisze czasami równie zabawne scenariusze. "W domu dziewczyny bywałem wiele razy, jednak zawsze wtedy, gdy nie było jej rodziców. W końcu uznaliśmy, że nadszedł czas na oficjalne zapoznanie. Przyszły teść odebrał mnie na dworcu. Ledwo zapakowałem się do samochodu, spytał: kolega to u nas pierwszy raz? Zatkało mnie i nie wiedziałem, co odpowiedzieć. W efekcie wybuchnąłem histerycznym śmiechem. Nie mogłem powstrzymać się i rżałem przez całą drogę do domu, ale teść był najwyraźniej zadowolony, że jest taki zabawny" - opowiada Darek.

d36n1w4

Do śmiechu nie było natomiast Waldkowi. "Ojciec mojej dziewczyny jest kulturystą i mimo swojego wieku utrzymuje świetną formę. Na pierwszym spotkaniu wyjaśnił mi, że z jego córeczką nie może spotykać się facet, który przegra z nim w siłowaniu na rękę. Oczywiście nie dałem rady, a jakby tego było mało, wybił mi kciuk. Później dowiedziałem się, że ten warunek okazał się żartem. Mnie jakoś nie rozbawił" - żali się Waldek.

Rozpoznanie to podstawa

Te historie udowadniają, że do pierwszego spotkania z rodzicami partnerki należy się dobrze przygotować, co może uchronić nas przed nie zawsze przyjemnymi niespodziankami.

Zdaniem Tomasza Jachimka, znanego artysty kabaretowego, facet udający się na "obiad zapoznawczy" jest jednak z góry skazany na porażkę. "Weźmy pierwszy paradoks - ten człowiek jest tak zestresowany i ma tak ściśnięty żołądek, że nie jest w stanie przełknąć nawet litra zimnej wody, a idzie szamać trzydaniowy obiad z deserem. I jeszcze musi mu smakować" - przekonuje w jednym z występów.

W uniknięciu lub przynajmniej zminimalizowaniu stresu pomoże nam dokładny "research" przyszłych teściów. Najlepszym źródłem informacji jest oczywiście ich córka. Warto zatem dobrze ją przepytać i poznać trochę szczegółów dotyczących gospodarzy spotkania. Dzięki temu będziemy mogli ominąć wiele pułapek, na które na pewno napotkamy.

d36n1w4

Strój czyni wrażenie

Bez wątpienia jednym z kluczy do sukcesu, czyli stworzenia pozytywnego, pierwszego wrażenia, jest odpowiedni wygląd. Nie przesadzajmy z epatowaniem elegancją - frak czy muszkę zostawmy na inne okazje. Na spotkanie z przyszłymi teściami należy założyć strój, który będzie "stosowny do okazji". Co to oznacza? Najlepiej spytajmy dziewczynę. Czasem wystarczy porządnie uprasowana koszula, innym razem nie obejdzie się bez marynarki. Wybór garderoby zależy m.in. od zwyczajów panujących w domu narzeczonej. Ubranie warto też dostosować do pory roku - w upalny dzień nie zakładajmy wełnianego garnituru, bo pot ściekający po twarzy na pewno nie pomoże w stworzeniu dobrego wrażenia.

Nie zapomnijmy również o dokładnym ogoleniu twarzy - przyszła teściowa z dużym prawdopodobieństwem zwróci na to uwagę. Podczas przywitania ważny jest także mocny uścisk dłoni, świadczący o pewności siebie i swoich przekonań (także względem partnerki).

Bukiet i procenty

Na spotkanie raczej nie powinniśmy wybierać się z "gołą łapą". Najbezpieczniejszym podarunkiem dla mamy są oczywiście kwiaty. Niektórzy sugerują bukiet czerwonych róż (oczywiście w liczbie nieparzystej, ponieważ parzysta z niewiadomych przyczyn przynosi pecha), jednak nie brakuje opinii, że to kiepskie rozwiązanie - róże są bowiem symbolem miłości, a tej nie musimy wyznawać przyszłej teściowej (przynajmniej na pierwszym spotkaniu). W wielu poradnikach savoir vivre, na tę okazję polecane są czerwone goździki lub gerbery.

Pani domu można także sprezentować książkę (po wcześniejszym zbadaniu jej gustów literackich) lub czekoladki, które bywają jednak problemem. "Przyniosłem mamie narzeczonej bombonierkę, a ona z obrażoną miną poinformowała mnie, że od kilku miesięcy jest na diecie, o czym niby powinienem wiedzieć" - opowiada Adam.

d36n1w4

Ojciec dziewczyny nie sprawia zazwyczaj takich problemów. Prawdopodobnie ucieszy się z "procentowego" prezentu. Może być to markowy koniak lub whiskey. Lepiej unikać wódki, szczególnie tej z niższych półek. Kiepski trunek na pewno nie pomoże nam w wywołaniu oszałamiającego wrażenia na przyszłym teściu.

Należy pamiętać, że alkohol również może okazać się nietrafionym podarunkiem. "Mój znajomy wparował do rodziców dziewczyny z flaszką, tylko po czasie dowiedział się, że ojciec narzeczonej jest alkoholikiem. Wtedy zrozumiał, dlaczego podczas obiadu panowała taka kwaśna atmosfera" - wspomina Grzesiek. Po raz kolejny okazuje się, jak ważne jest wcześniejsze rozpoznanie sytuacji.

Rozmowa jak pole minowe

Naszym najważniejszym testem może okazać się rozmowa z rodzicami partnerki. Starajmy się prowadzić serdeczną i uprzejmą pogawędkę, starannie jednak unikając tematów tabu. Należą do nich przede wszystkim: polityka, religia, seks i choroby. Omijajmy raczej zagadnienia osobiste, dotyczące zarobków, byłych partnerek czy planów posiadania dzieci, bo mogą się okazać "polem minowym".

Kiedy rozmowa skieruje się na niebezpieczne tematy, lepiej przejść do pogody, sportu lub kulinariów (na przykład chwaląc gospodynię przyjęcia za fenomenalną szarlotkę)
.

d36n1w4

Bądźmy też ostrożni w rzucaniu żartów, przynajmniej do czasu, gdy poznamy poczucie humoru gospodarzy. Nie zapomnijmy o nawiązaniu bezpośredniej rozmowy z ojcem dziewczyny, który z dużym prawdopodobieństwem cały czas będzie sprawdzał, czy nadajemy się na partnera jego "księżniczki". Poznając wcześniej zainteresowania przyszłego teścia, poruszymy temat samochodów lub wędkarstwa, a na pewno zapunktujemy.

Jest ważne, by rodzice dziewczyny nabrali przekonania, że ją kochasz i szanujesz. Jeśli zauważą chemię między wami, na pewno poprą związek.

Rafał Natorski/Ijuh,facet.wp.pl

d36n1w4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d36n1w4
d36n1w4