Trwa ładowanie...
18-06-2013 14:59

Robisz te rzeczy? To znak, że się starzejesz!

Share
Robisz te rzeczy? To znak, że się starzejesz!Źródło: 123RF
d1avu2x

Spora grupa mężczyzn upiera się, że - wbrew temu, co stoi w ich metrykach - oni wciąż jeszcze są młodzi i pełni wigoru. A jednak, pewne rzeczy zdradzają, że nie do końca... Zobacz, czy u ciebie także pojawiły się te pierwsze oznaki starzenia!

Rewolucjonista Lew Trocki miał powiedzieć, że starość to najbardziej niespodziewana rzecz, jak może przydarzyć się człowiekowi. I choć owszem, maksyma Trockiego brzmi ładnie i daje sporo do myślenia, to jednak w rzeczywistości z prawdą ma raczej niewiele wspólnego - albowiem każdy z nas może dostrzec na swojej drodze wiele wskazówek świadczących o nieubłaganym upływie czasu. A dowodzi tego chociażby niedawne badanie opublikowane na łamach "Daily Mail". W zaprezentowanym tam sondażu ponad 2000 Brytyjczyków zdradza, po czym poznają, że się starzeją. Masz tak samo?

Te okrutne włosy i odkurzanie niczym sport ekstremalny

Najbardziej wyraźne znaki to te, które mają charakter fizyczny. O czym mowa? W przypadku panów mocnym indykatorem "dorastania" jest migracja włosów - te w ilościach hurtowych uciekają z głowy i przenoszą się do uszu, nosa, pod pachy, a także na plecy, brzuch i nogi. Z reguły także, o upływie czasu informuje nas nie tylko kalendarz, ale też waga łazienkowa - każdy dodatkowy kilogram to znak, że nasz metabolizm zwalnia. Starsi panowie zaczynają również "muzykować", a więc wydawać z siebie dziwne odgłosy podczas schylania się i wykonywania co bardziej gwałtownych ruchów. Co ciekawe, skala naszego głosu jest imponująca.

d1avu2x

Respondenci stwierdzili również, że starzenie się przekłada się także na nasz sposób myślenia - zdajemy sobie sprawę, że czasu pozostało coraz mniej, dlatego robimy wszystko, by ów zapasu nie uszczuplić. Kończymy więc z "rajdami samochodowymi" i zaczynamy jeździć przepisowo. Rezygnujemy także z "domowej siłowni", co objawia się tym, że przestajemy dźwigać ciężary, czy brać się za poważniejsze prace remontowe - z wiekiem jesteśmy bardziej skłonni wynająć do tego specjalistę. Jednak ten kij ma dwa końce - w niektórych przypadkach właśnie kupowanie szybkich aut i przesadne eksploatowanie organizmu ("ja nie dam rady?") jest dominującą oznaką starzenia...

Armani z gumką i seriale oglądane do połowy

Ale wkraczanie w wiek dojrzały manifestuje się także na inne, mniej oczywiste sposoby. Jakie? Pomyślmy przez chwilę o kulturze i technice. Czy wiesz jakie kawałki królują na dzisiejszych listach przebojów? Orientujesz się, którą wersję iOS zaprezentował Apple na ostatniej konferencji? Umiesz subskrybować kanały na YouTube? Wiesz kto wygrał ostatniego X-Factora? Jeśli w twoim przypadku odpowiedź na większość z powyższych pytań okazała się negatywna, jest to znak, że - uwaga! - jesteś starszy, niż myślałeś. Ankietowani skarżyli się również na to, że starzenie się sprawia, iż nie są na bieżąco z serialami, bo zasypiają w trakcie. Interesujące jest także to, że za poważny objaw starzenia uznaje się wypadnięcie z obiegu modowego...

Co jeszcze zmienia się z wiekiem? Nasze rozumienie małych radości. Pozostając jeszcze na chwilę przy modzie - u osób dojrzałych większy uśmiech na twarzy zdaje się wywoływać przecena w aptece lub herbaciarni, niż w sklepie elektronicznym, czy właśnie salonie z ciuchami. Zresztą zmienia się nawet sposób w jaki wybieramy ubrania - dojrzali bardziej, niż za "efektem wow", gonią za wygodą, co wcale nie jest złe, ot, wiemy czego chcemy i co jest dla nas ważne. Przewartościowaniu ulegają także rozrywki, przez co, w pewnym momencie możesz odkryć, że zamiast przesiadywać w głośnym pubie, wolisz np. teatr, wyszukaną restaurację, w której można pogadać, albo (!) operę?

Koniec z kłamstwami, czyli metryka wyzwala

Jednak najlepsze zostawiliśmy na koniec. Respondenci biorący udział w badaniu stwierdzili, że starość wyzwala - większość z nich przyznała bowiem, że wraz z upływem lat odkrywają w sobie rosnącą chęć do mówienia prawdy, nawet gdy ta może ranić lub sprawiać, że nasz rozmówca czuje się niezbyt komfortowo. Stajemy się zatem bardziej szczerzy. Zresztą, generalnie rzecz biorąc, starość to jedno wielkie wyzwolenie, czego dowodzi całe to badanie - możemy wreszcie mówić to, co nam ślina na język przyniesie, przestajemy uganiać się za modą i przesadnie dbać o pozory, tylko dlatego, by wszyscy dookoła nas lubili. Uwalniamy się od konwenansów i wymuszonych rozrywek. Mamy gdzieś zdanie innych. Może więc nie ma co się bać starości? A to, że zaczynamy chodzić po domu w kapciach...

d1avu2x
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1avu2x