Trwa ładowanie...
18-12-2014 14:22

Rosjanki będą malować się burakiem?

Rosjanki będą malować się burakiem?Źródło: 123RF
d3x6h48
d3x6h48

Czy Rosjanki będą zmuszone zrezygnować z zachodnich szminek i wytwornej francuskiej bielizny? Tego chciałaby tamtejsza władza, a przynajmniej niektórzy jej przedstawiciele. Jak donosi portal lenta.ru, Igor Czernyszow - wiceprzewodniczący komitetu Rady Federacji (wyższa izba parlamentu) domaga się, aby panie porzuciły dawne zwyczaje i zamiast pomadek używały... buraków, a francuską bieliznę zamieniły na tę rodzimej produkcji.

Takie rzeczy tylko w Rosji - to zdanie coraz częściej przebija się w naszych mediach. Można nim podsumować wszystko. Od głupawych filmików z rosyjskich akademików, przez nagrania z kamer samochodowych, po nie zawsze "słitaśne" selfie wrzucane przez Rosjanki na serwisach społecznościowych. Niestety coraz częściej zdanie to można odnieść także do rosyjskich polityków i ich coraz to "ciekawszych" pomysłów.

Nie chcąc wdawać się w wielką politykę, nie będziemy przypominać kuriozalnych ustaw stawiających poza prawem takie organizacje, jak walczący o prawdę historyczną "Memoriał", czy retorsyjne sankcje uderzające przede wszystkim w rosyjskich obywateli. Ostatnimi czasy całkiem popularne w Rosji są różnej maści ustawy i rozporządzenia dotyczące sfery obyczajowej i społecznej. Niemal całkowicie ograniczono jedną z ulubionych rosyjskich rozrywek, czyli picie alkoholu - wprowadzono tzw. suchoj zakon - prawo zakazujące sprzedaży alkoholu po godzinie 22, zakazano picia w miejscach publicznych (nawet piwa), czy nakazano demontaż pomnika... wódki, ponieważ w myśl ustawy może stanowić reklamę trunku.

Pojawiła się propozycja zakazu sprzedawania kobietom, które nie ukończyły trzydziestego piątego roku życia, wszelkich wyrobów tytoniowych - wszystko oczywiście w trosce o ich zdrowie i płodność.

d3x6h48

Interweniowano też w kwestii szeroko pojętej "mody i urody".

Były już zakazy noszenia krótkich spódniczek (ich minimalna długość miała zostać prawnie określona), propozycje zakazu noszenia butów na wysokim obcasie, czy strojów eksponujących biust. Tym razem postanowiono uderzyć w... makijaż i bieliznę. Wiceprzewodniczący komitetu Rady Federacji Igor Czernyszow w związku z kryzysem zaproponował, by rosyjskie kobiety całkowicie zrezygnowały z drożejących zagranicznych szminek. Prawdziwej Rosjance wszak nie potrzebne sztuczności, jest piękna nawet bez makijażu, a jeśli już trzeba poprawić naturę, można uczynić to z pomocą... buraka: "Jeśli już zachce się takiej pomalować usta, proszę bardzo - jest burak. Będzie i naturalnie, i żadna chemia nie zaszkodzi organizmowi".

Dalej Czernyszow poczynił kilka istotnych uwag dotyczących... damskiej bielizny. Ta oczywiście powinna być produkcji rodzimej, rosyjskiej, a panie powinny zrezygnować z francuskich fatałaszków! Argumenty? - W bieliźnie z moskiewskich fabryk nasze kobiety wyglądają znacznie piękniej niż we francuskiej - ogłosił Czernyszow.

Ciekawe czy lubujące się w mocnych makijażach i odważnych strojach Rosjanki docenią troskę polityka? I czy tamtejsi panowie to zrozumieją?

Zobacz także:

d3x6h48
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3x6h48