Trwa ładowanie...
d5xbk5z
Forma

"Rozjedź z nami raka"

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Rozjedź z nami raka"
(Facebook/ Pawel Koch)
d5xbk5z

Zamierza samotnie pokonać prawie 3 tys. kilometrów rowerem, aby pomóc 4-letniej Jagodzie z Gdyni. Mowa o Pawle Kochu - strażaku z Elbląga, który wyruszył w 30-dniową trasę dla zdrowia dziewczynki.

Jagódka na białaczkę szpikową zachorowała mając pół roku. Obecnie jest po dwóch przeszczepach szpiku. Do pełnego powrotu do zdrowia potrzeba jest rehabilitacja. A do tego niezbędne są pieniądze. I to niemałe.

Z pomocą przyszedł, a właściwie przyjechał strażak z Elbląga Paweł Koch, który na rowerze zamierza pokonać prawie 3 tysiące kilometrów i dojechać do stolicy Grecji - Aten. Cel jest jeden: wspomóc zbiórkę pieniędzy na rehabilitację dziewczynki po ciężkiej chorobie, która w jej ciele spowodowała liczne komplikacje m.in. uszkodzenie rdzenia kręgowego oraz znaczne opóźnienie mowy.

d5xbk5z

Jagódka Pawła poznała na samym początku swojej choroby. Poproszony przez wujka dziewczynki, strażak zgodził się pojechać do Gdańska i oddać dla niej krew i granulocyty. Od tej pory, w ten sposób pojawiał się w jej życiu co jakiś czas. Teraz powalczy o zebranie pieniędzy na leczenie 4-latki.

- Generalnie od pewnego czasu raz w roku staram się gdzieś tak rowerowo daleko wyjechać. No i stwierdziłem, że skoro gdzieś jadę, to można zrobić tym coś pożytecznego. Pomyślałem o Jagodzie. Kiedyś pomagałem jej troszeczkę inaczej, a teraz stwierdziłem, że można zebrać pieniądze na jej rehabilitację - mówi w rozmowie z WP Paweł Koch.

Koch wystartował 1 września. Pierwszego dnia przejechał 180 km. Strażak zakłada, że dotrze do celu w ciągu 30 dni, ale czy to się uda, zależy od warunków pogodowych. W zapasie ma jeszcze 7 dni urlopu.

Postępy rowerzysty można na bieżąco śledzić w wydarzeniu na facebooku "Rozjedź z nami raka Jagody".

d5xbk5z

- Staram się codziennie coś tam aktualizować i wrzucać jakieś zdjęcia z trasy, czy krótką notką o samopoczuciu. Dziś samopoczucie jest wyśmienite. Troszkę aura deszczowa, taka pochmurna, ale czuję się wyśmienicie - dodaje Paweł Koch.

Każdy kto chce wesprzeć Jagódkę w kosztownym procesie jej rehabilitacji, może wpłacić gotówkę na konto Europejskiej Fundacji KrewAktywni z Gdyni, KONIECZNIE z dopiskiem: "Dla Jagódki" nr konta 65 2030 0045 1110 0000 0259 4170

d5xbk5z

Podziel się opinią

Share
d5xbk5z
d5xbk5z