Selekcja 2009 - dzień 2 

Obraz
Źródło zdjęć: © combat56.pl

[

Obraz

]( http://www.combat56.pl/ekstremum/ ){:external} * To już drugi dzień znojów i trudów, z jakimi zmierzają się uczestnicy Selekcji 2009.*

Drugi dzień selekcji upłynął pod znakiem wody. Nawet pogoda sprzyjała organizatorom. Ilekroć rozpoczynali ćwiczenia na wodzie zaczynał padać deszcz. Szybko przerabiał się w nawałnicę.

Po przerwanych zadaniach wychodziło słońce, które suszyło ubrania i samych uczestników. Co tak trudnego można przygotować? Najpierw przeprawa przez bagno. Potem marsz i zadania logiczne.

Gdy rozgrzały się już mięśnie i szare komórki przyszedł czas na pływanie. Najpierw wzdłuż pomostu. Potem utrzymywanie się na powierzchni z drewnianym klockiem w obu rękach.

To wykończyło wielu twardzieli. Na koniec przeprawa przez dziewięć pontonów. To był gwóźdź do trumny dla uczestników.

Kilka osób trzeba było wyjmować z wody, a opaska numer 34 – doznała kontuzji. - To tylko odnowienie starego urazu – tłumaczył chłopak z Krosna. Jednak dla niego oznaczało to koniec przygody. Jak zapowiada, wróci do zabawy za rok.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!