]( http://www.combat56.pl/ekstremum/ ){:external} * Mimo słonecznego poranka, uczestnicy Selekcji byli mokrzy. Najpierw nurkowali z zawiązanymi oczami, by później…*
Musieli zejść pięć metrów pod wodę aby z dna jeziora wydobyć na powierzchnię garść mułu. Potem było już tylko gorzej i trudniej.
Z chemicznym światłem szukali w zmąconej wodzie tabliczki ze znakami. Nie było to łatwe, tabliczki nie znalazło pięciu uczestników.
Tego dnia na posiłki trzeba było sobie zasłużyć. Obiad - wojskowe „eski” wyławiali z jeziora, a zjedli je na wysepce zbudowanej z pontonów.