Trwa ładowanie...
27-03-2009 09:39

Strzelał do teściowej ale chybił...

Strzelał do teściowej ale chybił...Źródło: Jupiterimages
d3lw8q2
d3lw8q2

Męskim okiem * *Pewien bośniacki Serb tak bardzo nienawidził swojej teściowej, że postanowił zgładzić kobietę za pomocą… wyrzutni rakiet. Niestety - po raz kolejny okazało się, że w pozbyciu się „mamusi” nie pomoże nawet ciężki kaliber. Teraz za próbę zabójstwa mężczyzna spędzi sześć i pół roku w więzieniu.

26-letni Miroslav Miljic z miejscowości Doboj obwiniał teściową o rozpad swojego małżeństwa. Po kolejnej rodzinnej kłótni mężczyzna wyszedł z domu. Ale zamiast zwyczajnie odreagować popijając z kolegami alkohol i opowiadając sobie dowcipy o teściowych, Miroslav wyciągnął skądś wyrzutnię rakiet i wystrzelił z niej w kierunku budynku, w którym znajdowała się matka jego byłej żony.

Pocisk dosięgnął celu, jednak okazał się nieskuteczny. Wybuch jedynie zranił teściową. Co gorsza przy okazji ucierpieli również teść i szwagierka, czyli dwie osoby, co do których żaden zięć raczej nie ma zastrzeżeń. Miljic widząc, że atak rakietowy był nieskuteczny, próbował jeszcze dobić teściową serią z karabinu maszynowego. Ale w tym przeszkodzili mu już zbiegający się zewsząd sąsiedzi i policja.

*Męskim okiem * Oczywiście nie pochwalamy zachowania Serba. Jednak rakietowy incydent dał nam sporo do myślenia. Okazuje się że teściowa nie tylko „jad żmii w sobie chowa”, ale również jest żywotna niczym terminator. Warto o tym pamiętać i na wszelki wypadek unikać konfrontacji.

(eMPi, Kabron)

d3lw8q2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3lw8q2