Trwa ładowanie...
03-07-2012 12:32

Szatan pomaga walczyć z przestępczością

Szatan pomaga walczyć z przestępczościąŹródło: AFP
d3rbfy1

Wysoka wykrywalność przestępstw, bardzo skuteczna policja, surowe kary dla zbrodniarzy i brak taryfy ulgowej w więzieniach, które przypominają lochy, a nie sanatoria. Do tego zero tolerancji ze strony czujnego społeczeństwa, które przy najmniejszym podejrzeniu zawiadamia organy ścigania, a te bezlitośnie rozprawiają się z przestępcą. Oto lista sprzyjających, jeśli nie obowiązkowych czynników, które sprawiają, że obywatele czują się bezpiecznie, a przestępczość utrzymuje się na niskim poziomie. Czy czegoś tu jednak nie brakuje?

Okazuje się, że tym, co pełni istotną rolę w zapobieganiu przestępczości jest strach przed piekłem, a wizja wrzącej smoły, pieców z wyniszczającym ogniem i krzątających się szatanów - jak popularnie przedstawia się miejsce wiecznych mąk dla grzeszników - pełni ważną rolę w zbiorowej świadomości kryminalistów "praktykujących" i potencjalnych.

Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetów w Kansas i Oregonie przedstawili wyniki wieloletnich badań nad czynnikami, które powstrzymują ludzi od popełniania przestępstw ze szczególnym uwzględnieniem czynnika religijnego. Uczeni przeanalizowali wpływ osobistego podejścia do prawd wiary i rzeczy ostatecznych na skłonność do popełniania przestępstw około 143 tysięcy osób z 67 państw świata od 1981 do 2007 roku.

Okazało się, że ukształtowana świadomość religijna społeczeństwa wiąże się z niższym poziomem przestępczości, ale pod jednym warunkiem: strach i wiara w piekło, w którym grzesznika nie ominą wiekuiste męki musi być silniejsza niż wiara w wieczną szczęśliwość w niebie, a nawet... samego Boga. Jednym słowem na pierwszym miejscu musi stać strach przed piekłem, a dopiero później nadzieja na zbawienie i miłosierdzie - naukowcy zaobserwowali, że w społeczeństwach, których członkowie częściej deklarowali wiarę w piekło, poziom przestępczości był niższy niż w tych, gdzie podkreślano przede wszystkim wiarę w Boga i niebo.

d3rbfy1

"Możliwe, że ludzie, którzy nie wierzą w ewentualną karę w życiu po śmierci, czują, że nieetyczne zachowania niejako uchodzą im na sucho" - tłumaczy jeden z uczonych, którzy przeprowadzili badania, jednocześnie zauważając, że jeśli obraz rajskiej szczęśliwości przyćmiewa strach przed potępieniem, tym częściej dochodzi do zbrodni.

A zatem sama marchewka w postaci obietnicy zbawienia nie wystarcza - zdecydowanie bardziej potrzebny jest kij. Z punktu widzenia przestępczości lepiej bowiem, by ludzie bardziej wierzyli i bali się szatana niż Boga.

d3rbfy1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3rbfy1