Trwa ładowanie...

Tak rekrutują do Ku-Klux-Klanu!

Share
Tak rekrutują do Ku-Klux-Klanu!
Źródło: AFP
d2jrix2

Zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób różnego rodzaju organizacje rasistowskie werbują swoich członków? A może z otwartymi ramionami czekają na kolejnych wyznawców i wymagają "jedynie", by wspomóc ich stosowną sumą pieniędzy, a w dowód odpowiednich przekonań przynieść na włóczni głowę Żyda, Murzyna czy Cygana?

Okazuje się, że na początku wypełnia się zazwyczaj specjalne ankiety - a przynajmniej taki jest pierwszy krok, jeśli ktoś już jest na tyle rąbnięty, by chcieć wstąpić do jednej z najstarszych organizacji rasistowskich, jakim jest amerykański Ku-Klux-Klan. Idealnie skrojona spiczasta czapeczka i nieskalanej białości płaszcz to sprawa drugorzędna.

Na początek idą z pozoru niewinne pytania podobne do tych, na jakie udzielamy odpowiedzi, przystępując do różnego rodzaju organizacji lub stowarzyszeń, a także występując o karty lojalnościowe. Dane osobowe, dane kontaktowe, miejsce pracy... stop! "Rekruterów" szczególnie interesuje, czy aplikant pracował kiedykolwiek w policji lub innych organach związanych z egzekucją prawa i porządkiem publicznym, a także czy nie zajmował stanowisk w polityce, władzach i administracji publicznych. Takie pytanie pada z oczywistych względów - z jednej strony Ku-Klux-Klan nie pogardziłby wpływowymi członkami na wysokich stanowiskach, którzy zapewniliby przynajmniej częściową bezkarność ich działań i przykrywkę, z drugiej strony obawiają się, że kandydat może okazać się zwykłą "wtyką".

Pojawia się również pytanie o płeć - wbrew temu, co by się mogło wydawać, członkami Ku- Klux-Klanu nie są jedynie biali mężczyźni. Około 30 procent stanowią kobiety.

d2jrix2

Kolejne pytania mają już wyraźny profil ideologiczny - aplikujący musi zdać sprawę ze swojej przynależności rasowej oraz poglądów religijnych. Preferowani są oczywiście biali chrześcijanie, ponieważ Ku-Klux-Klan wykorzystuje w swojej ideologii wypaczone elementy chrześcijaństwa. Na wstępie odrzucani są również członkowie masonerii, ponieważ Ku-Klux- Klan posądza ich (całkiem słusznie) o walkę z chrześcijaństwem i próbą zdewaluowania jego nauki. Następnie pada kluczowe pytanie o naturę ludzką i równość: "Czy uważasz, że wszyscy ludzie są równi?". Poprawną odpowiedzią jest oczywiście zdecydowane "NIE".

Nie wiadomo, ile wynosi procent ankiet rozpatrzonych "pozytywnie", ale sam proces rekrutacyjny wydaje się kolejnym sposobem zbicia kasy na skrzywionych pod względem poglądów szajbusów - za samą możliwość wypełnienia i złożenia ankiety, gdzie trzeba, pobierana jest opłata w wysokości około 20 dolarów. O akces do Ku-Klux-Klanu ostatnio starał się sprawca strzelaniny w świątyni Sikhów w Wisconsin.

d2jrix2

Podziel się opinią

Share
d2jrix2
d2jrix2