Trwa ładowanie...
doecemk
Forma

Tak teraz wygląda doping w sporcie - wszczepił sobie implant

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tak teraz wygląda doping w sporcie - wszczepił sobie implant
(Facebook)
doecemk

Doping w sporcie to nie tylko nielegalne substancje, hormony, "pompowanie" naturalnych możliwości organizmu za pomocą leków i suplementów czy symulowanie choroby, by wspomóc się rzekomo koniecznym lekarstwem (vide "epidemia" astmy u norweskich narciarek). Dziś najbardziej pomysłowe (i zdesperowane?) sztaby sportowców stawiają na metalowe implanty, które sprawiają, że ich podopieczni stają się pół-cyborgami. I wygrywają.

Nawet bez dodatkowych "wspomagaczy" chemicznych i metalowych boks tajski należy do najbardziej brutalnych sportów walki na świecie. Dla niektórych zawodników to widocznie za mało, skoro chwytają się najbardziej kuriozalnych sposobów, by zwielokrotnić siłę zadawanych ciosów, oszołomić przeciwnika i powalić go na deski. Kto by jednak wpadł na pomysł, że do tego celu będą wszczepiać sobie metalowy "szkielet"?

World Boxing Council Muay Thai (światowa rada boksu tajskiego) nakazała prześwietlić zawodnika Bandasaka Chaiysana. Prześwietlić w sensie dosłownym, ponieważ po walce, która odbyła się 16 maja w Chiang Mai w Tajlandii istniały uzasadnione podejrzenia, że bokser ma wszczepiony w goleń tytanowy implant, który sprawia, że ciosy są jeszcze silniejsze i bardziej bolesne.

doecemk

Badanie rentgenowskie, któremu poddał się Chaiysan nie pozostawia wątpliwości - na całej długości goleni kość zawodnika dodatkowo wspomaga pręt wykonany z tytanu. To wyjaśnia zarówno jego ostatni sukces z 16 maja, kiedy wygrał przez nokaut przez tzw. headkick oraz stan, w którym znalazł się po ciosie jego przeciwnik - Noppadon Chalor stracił przytomność. - W życiu nie miałem takiej sytuacji. Walczę od siedmiu lat, ale nigdy nie przeżyłem czegoś takiego, jak ten cios - mówił zdenerwowany zawodnik po walce.

Nieoficjalne źródła w otoczeniu "tytanowego" Chaiysana tłumaczą obecność implantu kontuzją, jakiej zawodnik nabawił się kilka miesięcy temu - konkretnie było to złamanie nogi. Tytanowy implant wszczepiono, by przyspieszyć rekonwalescencję. Standardowo po takiej kontuzji zawodnik boksu tajskiego powinien zrobić sobie co najmniej rok przerwy - Chaiysan wrócił na ring po niespełna dwóch miesiącach, ale z zakazanym implantem w nodze. World Boxing Council Muay Thai Council podkreśla, że taka forma wspomagania zawodników jest niezgodna z przepisami. Chayisan prawdopodobnie zostanie zdyskwalifikowany.

Zobacz także:

doecemk

Podziel się opinią

Share

doecemk

doecemk