Trwa ładowanie...
d5xbk5z
Ciekawostki

Tak w przyszłości będą chować zmarłych? Wyhodują z nas drzewa

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tak w przyszłości będą chować zmarłych? Wyhodują z nas drzewa
(Shutterstock.com)
d5xbk5z

Czy tak właśnie wygląda przyszłość branży funeralnej? Nowy, zaprezentowany przez włoskich projektantów koncept zakłada, że w przyszłości ludzie mogliby być po śmierci chowani w kapsułach, które po jakimś czasie zamieniałyby się w drzewa. Ma być tanio i ekologicznie. Czy pomysł o nazwie "Capsula Mundi" zrewolucjonizuje sposób grzebania ciał?

Tradycyjny pogrzeb? A może pochówek uwzględniający najnowsze trendy? Zdania są podzielone. Konserwatyści nie wyobrażają sobie ceremonii bez trumny, która złożona zostanie do grobu. W XXI wieku coraz więcej ludzi decyduje się jednak na kremację. A jak będzie wyglądała przyszłość, gdy chodzi o chowanie zmarłych? Być może zwolenników już wkrótce znajdzie koncepcja opracowana przez włoskich projektantów.

Anna Citelli i Raoul Bretzel są autorami nowego, nietuzinkowego spojrzenia na sposób grzebania ciał. Ich projekt zakłada, że ludzkie zwłoki po śmierci będą umieszczane w kapsule stanowiącej coś w rodzaju biodegradowalnej łupiny, przypominającej kształtem jajo. Zgodnie z planem, to właśnie do takiego pojemnika miałoby trafiać ciało, które byłoby umieszczane w pozycji embrionalnej. Po jakimś czasie z zawiniątka miałoby zacząć wyrastać drzewo. Wszystko dzięki nasionom, które miałyby stanowić element tej nietuzinkowej trumny.

d5xbk5z

Koncept zakłada, że wzrastające drzewo pobierałoby wszystkie składniki odżywcze z rozkładających się zwłok. Z czasem zmarły zacząłby się stawać po prostu częścią rośliny. Jak twierdzą pomysłodawcy, w ten sposób zostałby zachowany krąg życia - poinformował "New York Post".

(fot. capsulamundi.it)

Citelli i Bretzel dostrzegają na razie same zalety proponowanego rozwiązania. Ich zdaniem, ludzkie ciało zostałoby odpowiednio uhonorowane, a dodatkowo stałoby się częścią wielkiego pomnika przyrody. Wdrożenie pomysłu na wielką skalę oznaczałoby oszczędność miejsca - tradycyjne cmentarze nie byłyby już potrzebne i zamieniłyby się w wielkie ogrody. Dzięki temu moglibyśmy obserwować dynamiczny rozwój roślinności i parków, w których także byłoby miejsce na refleksję, ale już w znacznie piękniejszych okolicznościach przyrody.

d5xbk5z

Autorzy projektu uważają także, że zasugerowana przez nich idea stanowiłaby znacznie lepszą alternatywę dla coraz popularniejszej kremacji, która wprawdzie pozwala na oszczędność miejsca, ale z drugiej strony przyczynia się do powstawania toksycznych zanieczyszczeń.

(fot. capsulamundi.it)

Czy ten pomysł będzie miał szansę kiedykolwiek rozkwitnąć? Jego autorzy przyznają, że jest to na razie luźna propozycja. Nie widzą jednak żadnych przeciwwskazań, które uniemożliwiałyby jego realizację. A nieprzekonanych do zmiany stanowiska powinien zachęcić aspekt finansowy. Taki pochówek byłby bowiem znacznie tańszy od tradycyjnego pogrzebu czy kremacji. Ich zdaniem, rozwiązanie takie powinno usatysfakcjonować wyznawców różnych religii, jak i osoby niewierzące.

d5xbk5z

Większość osób, które postanowiły skomentować pomysł, nie kryje entuzjazmu.

- Kocham tę ideę. To coś, co daje ci poczucie, że ktoś, kogo kochasz, wciąż tam jest. To znacznie lepsze niż być wepchniętym pod ziemię - napisał jeden z internautów.

Czy pewnego dnia zamiast charakterystycznych kamiennych nagrobków zobaczymy żywe pomniki? Choć wiele osób pochwala ten pomysł, wydaje się, że pachnący nieco filozofią New Age koncept na razie nie przyjmie się na wielką skalę. Tym bardziej, że zwolennicy alternatywnego upamiętniania swoich bliskich już dziś mają do dyspozycji inne rozwiązania, np. przerabianie prochów zmarłych w diamentową biżuterię. Niektórzy posuwają się jeszcze dalej. Po "surowiec" ten zdarza się sięgać np. architektom wnętrz. Holenderka Wieki Somers zaprojektowała całą serię wykonanych z niego przedmiotów codziennego użytku, m.in: krzeseł, stołów, dekoracji.

d5xbk5z

Podziel się opinią

Share
d5xbk5z
d5xbk5z