Trwa ładowanie...

Tak wyglądają mężczyźni

Share
Tak wyglądają mężczyźniŹródło: mydeals.com/Nickolay Lamm
d3phv36

Z budowy ciała przypominasz Amerykanina, Japończyka czy może Holendra? "Business Insider" opublikował bardzo ciekawą symulację...

Facet facetowi nierówny - to chyba najlepsze podsumowanie najnowszego przedsięwzięcia artysty Nickolay'a Lamma. Bo oto, dla przykładu, wiemy, że Amerykanie są "odrobinę" bardziej przy kości niż Francuzi, a Holendrzy i Szwedzi przeważnie górują wzrostem nad mężczyznami z innych nacji. Jak jednak mieszkańcy poszczególnych krajów wypadają w bezpośrednim porównaniu, postawieni bark w bark? Wspomniany już artysta i badacz, Nickolay Lamm, postanowił nas w tej materii oświecić. Bazując na wymiarach statystycznego faceta (w wieku od 30 do 39 lat) ze Stanów Zjednoczonych, Japonii, Francji i Holandii, Lamm wygenerował symulację komputerową.

Odcienie męskości

Do stworzenia dżentelmenów, których możecie podziwiać na załączonej grafice, Lamm wykorzystał trzy parametry: wzrost, obwód pasa i współczynnik BMI. Wszystkie wartości zostały uśrednione dla mężczyzn z danego kraju. Dodajmy, że BMI to wskaźnik służący do określania ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Oblicza się go poprzez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości wyrażonej w metrach. Norma to wynik mieszczący się w widełkach 18,5 - 24,9. BMI w przedziale 25 - 29,9 świadczy o nadwadze, natomiast wynik powyżej 30 uznawany jest już za otyłość. Czas przejść do analizy parametrów panów z poszczególnych zakątków globu.

d3phv36

Jeśli chodzi o wartość współczynnika BMI, nie można tu mówić o niespodziance - statystycznie, najwięcej tłuszczu w swoich organizmach chomikują Amerykanie, średni BMI dla tamtejszych 30-latków wynosi 29, a więc większość z nich znajduje się na progu otyłości. Najsmuklejsi są z kolei Japończycy, z BMI rzędu 23,7 (co ciekawe, obwód pasa Japończyka mierzy średnio 82,9 cm, jest więc o 16,5 cm mniejszy od obwodu statystycznego Amerykanina, który wynosi 99,4 cm). Pod względem BMI nieźle wypadają też Holendrzy (25,2, obwód pasa: 91 cm) oraz Francuzi (25,55, obwód pasa: 92,3 cm). Choć ci ostatni - jak podaje NPR - zaczynają coraz śmielej imitować wzorce żywieniowe Amerykanów, przez co w ostatnich latach zaczynają dość mocno zyskiwać na wadze.

Od lewej: Holender, Amerykanin, Francuz, Japończyk (fot. mydeals.com/Nickolay Lamm)

Wzrost z kolei to silna strona Holendrów, którzy średnio mierzą 183,3 cm, pokonując Amerykanów o 6,9 cm. Na trzecim miejscu znaleźli się Francuzi (174,4 cm), najniżsi są natomiast drobni Japończycy (171,4 cm). Skąd te różnice? Jak podaje "ABC News", sporą rolę w kształtowaniu wzrostu ma dieta. Amerykanie, którzy w przeciwieństwie do Japończyków mają genetyczny potencjał do osiągania wysokiego wzrostu, odżywiają się strasznie niezdrowo, przez co zamiast wzdłuż, rosną wszerz, marnując ów potencjał. Holendrzy nie popełniają tego błędu. W Holandii dzieci od najmłodszych lat uczone są podstaw zdrowego żywienia, co w oczywisty sposób przekłada się na ich wzrost.

d3phv36

Duszą Polak, ciałem...

Warto dodać, że Nickolay Lamm, autor tego ciekawego zestawienia, ma ostatnio niezłą passę - jest to bowiem tylko jeden z wielu jego artystycznych eksperymentów, które trafiły na pierwsze strony gazet w minionych kilku miesiącach. Dla przykładu, amerykański "Forbes" opublikował niedawno jego wizję twarzy człowieka żyjącego 100 000 lat od teraz, "Daily Mail" zamieściło jego wersję lalki "Barbie", gdyby ta zbudowana została na podstawie wymiarów "normalnej" kobiety, zaś "Huffington Post", przybliżył jego wizję tego, jak wyglądałoby Wi-Fi, gdybyśmy byli w stanie je ujrzeć. Wracając jednak do porównania mężczyzn Świata - czekamy na wasze opinie! Panowie, powiedzcie nam, jakiej narodowości są wasze ciała? A wy, panie, dajcie znać kogo byście wybrały na potencjalnego kochanka?

MW/Ijuh, facet.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d3phv36

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3phv36
d3phv36