Trwa ładowanie...
03-12-2014 15:52

Tak wyglądały kiedyś wybory Miss

Tak wyglądały kiedyś wybory MissŹródło: East News
d12syc6
d12syc6

Już w najbliższą niedzielę, 7 grudnia w Krynicy, odbędzie się kolejna edycja konkursu Miss Polski. W tym roku gala, podczas której wyłoniona zostanie najpiękniejsza Polka, jest jednak wyjątkowa. A to wszystko ze względu na jej jubileuszowy charakter. Uroczystość odbędzie się bowiem po raz 25.

Prestiż, sława, nagrody oraz możliwość reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej - to tylko niektóre z przywilejów, laurów i honorów, które przypadają w udziale tej jedynej, uznanej za najpiękniejszą. Wszystko zaczęło się ćwierć wieku temu. Polska przechodziła właśnie przemiany ustrojowe, a na horyzoncie pojawiła się nowa impreza zajmująca się promocją tego, z czego nasz kraj znany jest nie od dziś - nietuzinkowej, słowiańskiej urody pochodzących znad Wisły pań. Wybór Miss Polski uznawany jest dziś przez wielu za najbardziej prestiżowy konkurs piękności w naszym kraju. Jego triumfatorki startują bowiem w Miss World, w którym to wyścigu Polska nie może narzekać na brak sukcesów.

Oczywiście ze względu na jubileuszowy charakter najbliższej, 25. edycji, najwięcej wspomnień towarzyszy dziś pierwszej odsłonie konkursu, która odbyła się w 1990 r. Rozemocjonowane tłumy podziwiały wtedy pretendentki do tytułu z miejsc na widowni Opery Leśnej w Sopocie. W 19-osobowym jury zasiedli wówczas m.in.: Jerzy Hoffman, Marek Sierocki czy Janusz Zaorski, a komisji dokonującej wyboru przewodniczył Wojciech Dzieduszycki. Największe uznanie w oczach jury zyskała wtedy Ewa Szymczak, która została pierwszą Miss Polski. Była ona oczywiście gwiazdą wieczoru, ale nim tak się stało, oczy widzów skierowane były na Anetę Kręglicką, która rok wcześniej wybrana została Miss Świata (Miss Polonia z 1989 r.), stając się dotąd jedyną Polką, która triumfowała w tym międzynarodowym konkursie.

Emocje wzbudza jednak nie tylko rywalizacja w konkursie kobiecych wdzięków. Podobne uczucia wywołały od zawsze również nagrody. Te oczywiście, ze względu na prestiż samego konkursu, są zawsze wartościowe. Bywały jednak lata, kiedy wywoływały niemałe zdziwienie na twarzach laureatek oraz widzów. Zwyciężczyni pierwszego konkursu, poza zwyczajową nagrodą w postaci samochodu, otrzymała także... konia oraz materiały budowlane. No ale darowanemu - nomen omen - koniowi nie zagląda się przecież w zęby. Jeszcze większa konsternacja towarzyszyła kolejnemu wydaniu konkursu, który w 1991 r. także odbył się w sopockiej Operze Leśnej. Agnieszka Kotlarska z Wrocławia, która koronowana została wówczas nową Miss Polski, dowiedziała się, że poza samochodem otrzyma także traktor. Piękna 19-latka nie planowała jednak zakładać gospodarki, więc pozbyła się maszyny rolniczej.

d12syc6

Większość uczestniczek przyznaje jednak, że nie nagrody w tym konkursie są najważniejsze. Dla wielu z nich już sam udział w konkursie otwiera wiele drzwi. Uczestniczką wyborów w 2005 r. była Agnieszka Popielewicz, która w tym samym roku została Miss Śląska, a potem dotarła do finału krajowego konkursu. Choć nie została wybrana Miss Polski, pojechała do Chin na wybory Miss Tourism International, a potem zrealizowała swoje marzenie i została dziennikarką. Jej również nie zabraknie podczas tegorocznego, jubileuszowego konkursu. Tym razem wystąpi jednak w innym charakterze.

Wśród prowadzących galę w 1990 r. znalazł się Zygmunt Chajzer. W tym roku historia zatoczy koło, bo popularny prezenter pojawi się też na gali w Krynicy-Zdroju, by znów przedstawić najpiękniejsze (będzie to już jego dziesiąty występ w tym charakterze). U jego boku w roli prowadzącej pojawi się wspomniana Agnieszka Popielewicz. Ze względu na 25- lecie konkursu Miss Polski na scenie stanie 25 urodziwych dziewczyn, które będą rywalizować o tytuł tej jedynej. Laureatka będzie próbowała potem powtórzyć sukces Anety Kręglickiej z 1989 r. W teorii powinno być to tylko formalnością - o nieprzeciętnej urodzie Polek głośno jest przecież na całym świecie. W rzeczywistości będzie musiała stanąć w szranki z innymi "misskami" podczas 65. edycji konkursu Miss World, która w 2015 r. odbędzie się na Bali i w Indonezji. Wcześniej, bo 14 grudnia podczas gali Miss World 2014 w Londynie, wśród najpiękniejszych zobaczymy Adę Sztajerowską z Piotrkowa Trybunalskiego, która została wybrana Miss Polski w 2013 r.

Jeśli chodzi o ciekawostki to warto dodać, że w tegorocznym konkursie najpiękniejsza Polka otrzyma koronę nie od ustępującej królowej piękności Ady Sztajerowskiej, która w tym czasie będzie przebywała na zgrupowaniu Miss World w stolicy Wielkiej Brytanii. Honory w jej imieniu będzie czynić... Mister Polski Rafał Maślak.

d12syc6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d12syc6