Trwa ładowanie...
07-05-2014 15:57

Te choroby to prawdziwi nowy zabójcy - są gorsze niż AIDS!

Te choroby to prawdziwi nowy zabójcy - są gorsze niż AIDS!Źródło: AFP
d2kgfxx
d2kgfxx

Statystyki są alarmujące. Choroby weneryczne dotykają coraz większej liczby osób.

- Każdy, kto wchodzi właśnie w nowy związek powinien wziąć za rękę swojego partnera i udać się wraz z nim na badanie pod kątem chorób wenerycznych - tłumaczy portalowi "CNBC" dr Alan Christianson, jednocześnie ostrzegając przed najnowszym, śmiertelnym niebezpieczeństwem czyhającym na kochliwe i nieuważne jednostki.

- Na dobrą sprawę, to może być znacznie gorsze niż AIDS, ponieważ ta bakteria jest dalece bardziej agresywna, przez co obejmie swym zasięgiem więcej ludzi - mówi Christianson o nowym szczepie nieuleczalnej rzeżączki (HO41). Nie działają na nią żadne dostępne obecnie antybiotyki.

Najważniejszy test w życiu

Na pierwszy rzut oka, apel badacza może wydawać się dziwny, bo przecież mało kto posiada w sobie tyle asertywności, by nakazać dziewczynie udać się na testy - a jednak w świetle informacji, jakie pojawiają się w mediach, jak najbardziej powinniśmy przyjąć ten model postępowania jako normę. W USA rzeżączka to najbardziej powszechna choroba weneryczna (jak podaje magazyn "Scientific American" w samych Stanach dochodzi do 600 000 nowych przypadków zakażeń rocznie), podobnie olbrzymie ilości zarażeń chorobą notuje się na Wyspach. Szczęśliwie, rzeżączka w swej najgorszej - nieuleczalnej - odmianie zaczyna dopiero kiełkować. Aczkolwiek, jak zgodnie podkreślają eksperci, jeśli nie będziemy uważać, może nas zdziesiątkować.

d2kgfxx

Pierwszy przypadek odnotowano na Hawajach, w roku 2011 - donosi "Daily Mail", lecz od tej pory "seksualna suberbakteria" zdążyła już wypłynąć również m.in. w Japonii, Norwegii i Stanach Zjednoczonych. Brytyjski dziennik także cytuje tu doktora Christiansona, który zauważa, że AIDS uśmiercił już blisko 30 milionów ludzi, jednak rzeżączka ma potencjał by dokonać większych i bardziej dynamicznych spustoszeń. - Po zakażeniu, człowiek może wpaść we wstrząs septyczny, co doprowadzi do zgonu w przeciągu ledwie kilku dni - twierdzi lekarz.

Śmierć w męczarniach

Warto tu również nadmienić, że nawet w swej uleczalnej formie, rzeżączka jest zdradliwą chorobą. Przede wszystkim dlatego, że u niektórych pacjentów przebiega bezobjawowo, przez co - jeśli ktoś nie bada się regularnie - nie jest w stanie jej zidentyfikować i przekazuje chorobę dalej. Po drugie, to wysoce nieprzyjemna i wyniszczająca przypadłość. Z reguły zaczyna się od ropnych wycieków, dalej zakażenie obejmuje układ moczowo-płciowy, ewentualnie odbyt, czy gardło. Jeśli chory szybko nie zwróci się po pomoc, ropnie mogą prowadzić do bezpłodności oraz zmian takich narządów jak serce czy stawy.

Nietrudno się zatem domyślić w jakich katuszach umierać będą osoby zarażone nieuleczalną rzeżączką. Sytuacja jest na tyle niebezpieczna i przerażająca, że Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom już wystosowało prośbę do amerykańskiego Kongresu o 54 miliony dolarów na badania nad nowym lekiem, który byłby w stanie powstrzymać wiszącą na włosku epidemię tej - póki co - nieuleczalnej choroby. Jedno jest pewne, jeśli naukowcy szybko nie zmierzą się z problemem, seks bez zabezpieczenia może okazać się naprawdę kosztowny.

Nie tylko rzeżączka

Jednak nie tylko rzeżączka staje się coraz większym zagrożeniem nierozważnych kochanków. Lekarze coraz głośniej dają do zrozumienia, że także zarażenie chlamydią wkrótce stanie się nieuleczalne...

d2kgfxx

Do zakażenia bakterią chlamydii dochodzi najczęściej podczas kontaktów seksualnych. U kobiet infekcja może objawiać się nasilonym występowaniem wydzieliny z pochwy, które zwykle pojawia się od tygodnia do dwóch po kontakcie z bakterią. Inne objawy to: ból podczas oddawania moczu i krwawienie po stosunku. Zarażeni mężczyźni odczuwają pieczenie w trakcie oddawania moczu - po kilku dniach może nastąpić zapalenie cewki moczowej, nadjądrzy i gruczołu prostaty.

Ostatnio pojawiają się informacje, że chlamydia (obiegowa nazwa zakażenia bakterią chlamydii - przyp. red.) to najbardziej powszechna choroba weneryczna świata . Każdego roku pojawia się 100 milionów nowych przypadków na świecie. To porażająca statystyka, która jednak do niedawna aż tak bardzo nie szokowała, ponieważ przyjęło się sądzić, że wystarczy przepisać odpowiedni lek i problem można uznać za zażegnany. A jednak, badacze z "Wellcome Trust Sanger Institute" odkryli, że chlamydia ma potencjał by stać się bakterią odporną na antybiotyki. Więcej, niewykluczone, że już do tego doszło.

Już od jakiegoś czasu wiadomo, że bakteria występuje w różnych szczepach, lecz wcześniej nie podejrzewano, jak wiele jej szczepów krąży po świecie, zaś rozpoznanie choroby, nawet obecnie, ogranicza się do wykrycia obecności lub nie, bez oznaczenia konkretnego szczepu. To, z kolei oznacza, że leczenie może okazać się nieskuteczne, ponieważ dany szczep bakterii zdążył się już uodpornić na określony antybiotyk - wobec tego, czasami trzeba szukać po omacku. Teraz jednak badacze z "Wellcome Trust Sanger Institute" ustalili, że do powstawania nowych szczepów dochodzi zaskakująco często: chlamydia mutuje się niemal nieustannie.

d2kgfxx

"Naukowcy odkryli niedawno, że jeśli dwa szczepy chlamydii zaatakują tę samą osobę, może dojść do mutacji i powstania trzeciego, silniejszego", mówi dr Simon Harris. Z kolei, profesor Ian Clarke z University of Southampton wyjaśnia: "Choć chlamydia jest obecnie najważniejszą z infekcji przenoszonych drogą płciową, nie zmienia to faktu, że wciąż mamy spore luki w wiedzy na jej temat. Nie wiemy jakie szczepy krążą po świecie, ani ile ich jest, nie mamy też pojęcia, w jaki sposób ewoluowały". W efekcie, często, kiedy po kuracji antybiotykowej, lekarz wykryje u pacjenta tę chorobę nie wie, czy nie została ona zaleczona, czy też pacjent zdążył się już zarazić jakimś nowym szczepem. Co więcej, specjaliści nie są w stanie stwierdzić, czy dany szczep jest odporny na leczenie, czy nie...

MW, PFi /PFi, facet.wp.pl

Zobacz: Choroby przenoszone drogą płciowąChoroby przenoszone drogą płciową

d2kgfxx
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2kgfxx