Trwa ładowanie...
07-03-2013 14:23

Te teksty kobiety uważają za najbardziej upokarzające!

Share
Te teksty kobiety uważają za najbardziej upokarzające!Źródło: 123RF
d4i5psy

Mogłoby się wydawać, że żyjemy w czasach triumfu równouprawnienia, w których kobiety i mężczyźni są sobie równi, zaś Wenusjanki traktowane są gorzej tylko w krajach silnie zacofanych, do których XXI wiek jeszcze nie dotarł.

A jednak okazuje się, że mimo zrównania się naszych statusów, seksizm wciąż jest obecny, i to praktycznie na każdym kroku, nawet w - uchodzącej za niezwykle cywilizowaną - Europie. A świadczy o tym najdobitniej "The Everyday Sexism Projekt", a więc inicjatywa będąca swego rodzaju katalogiem występków seksistowskich i szowinistycznych, jakich mężczyźni dopuszczają się wobec kobiet każdego dnia. Na specjalnie powołanej witrynie - która liczy sobie już ponad 20 000 relacji, panie dzielą się ze sobą przykładami seksistowskich zachowań, jakich w ostatnim czasie doświadczyły. - Są wpisy błahe i niezwykle poważne, są wstrząsające i takie, wobec których można tylko rozłożyć ręce. Poprzez wymienianie się tymi opowieściami, kobiety pokazują, że seksizm jest zjawiskiem występującym na porządku dziennym, ponadto jest to poważny problem, który mężczyźni często trywializują... - pisze "Telegraph".

Wątpliwi koneserzy sztuki

Dominująca liczba wpisów na everydaysexism.com dotyczy sprowadzania pań do roli obiektów seksualnych. Pewna dziewczyna skarżyła się, że - Mężczyźni, których pierwszy raz widzę na oczy uważają, że rzucanie komentarzy w stylu "masz fajne piersiątka, super zderzaki" jest całkowicie na miejscu. Jeden powiedział mi nawet, że "chciałby wsadzić między nie swoją głowę". Doskonale wiem, że moje piersi są duże. Żyję z nimi każdego dnia. Ale nie obchodzi mnie co ty myślisz o moim ciele... Ja NIGDY nie komentowałam wielkości przyrodzenia napotykanych facetów, a przecież one także różnią się rozmiarem, czyż nie?

d4i5psy

Inna kobieta napisała, że dzień wcześniej, będąc na siłowni, musiała zatrzymać bieżnię, by powiedzieć wgapiającemu się w nią "zboczkowi", by się wreszcie odczepił. Co gorsza, tego typu krępujące zwyczaje zdają się kiełkować już w chłopcach, czyli szalenie wcześnie. Jeden z bardziej bulwersujących wpisów został stworzony przez dwunastolatkę, która wyznała, że gdy wraca ze szkoły i natyka się na grupkę kolegów, ci wołają: "Urządź nam szybki pokaz!". Co ciekawe, w tych niby-cywilizowanych czasach, stajemy się coraz bardziej butni. - Zeszłego popołudnia widziałam, jak facet idzie za kobietą i kręci komórką jej pupę.

Pokaż kotku, co masz w środku

Innym częstym grzechem mężczyzn jest zakładanie, że u kobiet próżno szukać oleju w jej głowie. Bo przecież wiadomo, że panie są nielogiczne, niefrasobliwe, nieodpowiedzialne i niezdolne to wykonywania rozbudowanych operacji intelektualnych - ot, za mało jest miejsca na pamięć obliczeniową w tych pięknych główkach. - Pewnego razu wybrałam się na szkolenie z zaawansowanej obsługi komputera - byłam tam jedyną kobietą. Nagle mężczyzna siedzący obok mnie zaczął sobie ze mnie żartować, pytał, czy aby się nie zgubiłam, a potem śmiał się stwierdzając, że pewnie się tu zapisałam, żeby się dowiedzieć, jak obsługiwać lodówkę i kuchenkę mikrofalową - pisze jedna ze stałych bywalczyń serwisu.

Tego typu relacji jest więcej. - Mój wujek udostępnił na swoim profilu na fb film pokazujący kobietę, która od zera składa komputer. Dał pod nim podpis "Skoro baba to potrafi, każdy da radę!". Komentarz bohatera kolejnego wpisu jest natomiast tak bezmyślny, że aż budzi uśmiech politowania na ustach. - Kiedy jechałam taksówką, kierowca zagadnął czym się zajmuję. Odpowiedziałam, że staram się o doktorat z nauk politycznych. Odparł: "Haha. Po co się za to bierzesz, słońce? Kobieta ledwo co radzi sobie z kuchnią, a co dopiero z polityką. Przestań marnować swój czas i zamiast tego naucz się kilku nowych przepisów."

Eh, baby!

Poza chamskim zagadywaniem, ustawicznymi próbami macania w każdej sytuacji i uwłaczaniem kobiecemu intelektowi, innym drażniącym zachowaniem, na które dziewczyny szczególnie się skarżą, jest traktowanie ich po macoszemu, zupełnie jakby nie były godnymi partnerkami do rozmowy czy współpracy. Co jest szczególnie fascynujące, to fakt, że tego typu przymykanie oka zaczyna się już w okresie dorastania, a na dodatek bardzo często to ojcowie wpajają swym córkom, że są gorsze. - Mój tata, z którym jestem bardzo blisko, praktycznie na każdym kroku rzuca swój ulubiony seksistowski komentarz "Eh, baby!". Gdy mówię mu, że mnie to obraża, wyjaśnia mi dobrotliwie, że "nie myśli o mnie jak o kobiecie". Zupełnie, jakby ten brak myślenia "jak o kobiecie" był czymś dobrym, bo kobiety są gorszymi ludźmi.

d4i5psy

Tego typu stwierdzenia są mocno krzywdzące, zwłaszcza w przypadku, gdy dziewczyna słyszy je od własnego ojca, a więc od człowieka, którego kocha. Jakie stanowisko powinna zająć w takiej sytuacji?

Są jednak i przykłady bardziej budujące.

- Niedawno otrzymałam telefon od telemarketera, który po krótkiej rozmowie zgorszył się, że nie chcę skorzystać z jego wspaniałej oferty. Poprosił, żebym dała mu porozmawiać z "panem domu". Przekazałam więc słuchawkę swojemu sześcioletniemu synowi, a on zaśpiewał mu "Sexy And I Know It". Inny ciekawy wpis głosił: - Pracowałam jako prawnik w kancelarii. Pewnego dnia jeden z klientów nie zgodził się przyjąć moich opinii, ponieważ jestem kobietą. Starszy partner zachował się wtedy fantastycznie. Kazał mi kontynuować pracę i wysłać swoje wnioski w jego imieniu. W ten sposób dowiodłam swojej wartości, a dodatkowo mogłam naliczyć wyższą stawkę - starszego partnera. Niemniej, czytając relacje uczestniczek forum ciężko oprzeć się wrażeniu, że wbrew pozorom na świecie jest więcej "klientów seksistów", niż "starszych partnerów". Tylko czy kobiety w stosunku do mężczyzn również nie pozwalają sobie na mało wybredne komentarze?

MW/PFi, facet.wp.pl

d4i5psy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4i5psy
d4i5psy