To dlatego piłkarze są brzydcy

Umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej

1 z 11Brzydcy piłkarze

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

2 z 11Franck Ribery

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

3 z 11Carlos Tevez

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

4 z 11Martin Skrtel

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

5 z 11Ronaldinho

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

6 z 11Oliver Khan

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

7 z 11Wayne Rooney

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

8 z 11Bastian Schweinsteiger

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

9 z 11Christian Ziege

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

10 z 11Luke Chadwick

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

11 z 11Ian Dowie

Obraz
© AFP

Nad zagadnieniem pochylili się badacze z kraju, który od lat jest piłkarsko jednym z najsilniejszych na świecie i wydał takich wirtuozów footballu (i jednocześnie brzydali) jak: Matthias Sammer, Oliver Kahn czy Christian Ziege

Z wnikliwej analizy przeprowadzonej przez niemieckich naukowców wynika, że umiejętności piłkarskie w znacznym stopniu zależą od... atrakcyjności fizycznej zawodników - im brzydszy jest piłkarz, tym lepiej radzi sobie na murawie.

Profesor Ulrich Rosar z Uniwersytetu w Duesseldorfie przebadał blisko 500 piłkarzy, którzy występowali na boiskach Bundesligi.

Rosar pochylił się nad problemem kompleksowo - przeanalizował wszystkie wartości statystyczne: bramki, asysty, pokonany przez piłkarza dystans, posiadanie piłki. Następnie zestawił dane z odpowiedziami studentek oceniających urodę zawodników.

Wskaźniki statystyczne tych, którzy zostali ocenieni jako "brzydale", w uśrednieniu były wyższe niż ich kolegów, którzy mogli się pochwalić mianem "ciacha".

Dlaczego tak się dzieje? To proste:

- Ktoś, kto dobrze wygląda, nie musi na każdym kroku udowadniać swoich umiejętności, by zostać pozytywnie ocenionym. To samo tyczy się sytuacji na boisku - wyjaśnia Rosar.

No cóż. Z tych ważkich badań jasno wynika, że przystojni piłkarze nie muszą aż tak bardzo poświęcać się na boisku, bo i tak zostaną przez kibiców zauważeni. Niby racja, ale co zrobić z piłkarzami, którzy choć w powszechnej opinii uchodzą za przystojnych, to na boisku zdarza im się handryczyć i histeryzować, a w przerwie meczu zmieniać fryzurę?

Zainspirowani przez niemieckich badaczy postanowiliśmy stworzyć zestawienie najbrzydszych piłkarzy. Zgadzacie się z naszymi propozycjami?

PFi, facet.wp.pl

Wybrane dla Ciebie