To dlatego tak bardzo lubimy piwo!

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
To dlatego tak bardzo lubimy piwo!
(123RF)
WP

Dobre wieści dla piwoszy! Wygląda na to, że wyjaśniła się tajemnica szczególnego zamiłowania, jakie niektórzy odczuwają w stosunku do złocistego trunku. Czar, który sprawia, że można go degustować w sporych ilościach i dużej częstotliwości. Nieuchwytny zew, który szczególnie zapalczywych miłośników tego napoju kieruje do ulubionych pubów i restauracji.

Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Indiana postanowili wnikliwie przyjrzeć się, jak reaguje na piwo ludzki mózg. Od dawna wiadomo, że wszelki alkohol stymuluje w mózgu ośrodek nagrody i wydzielanie dopaminy - hormonu pośrednio odpowiedzialnego za lepsze samopoczucie i pozytywnego "kopa", jakiego doświadczamy pod wpływem procentów. Okazało się jednak, że piwo to klasa sama w sobie - już sam jego smak pozytywnie stymuluje nasz mózg!

Amerykańscy naukowcy doszli do takich wniosków, analizując procesy mózgowe za pomocą tomografu komputerowego u grupy ochotników, którym co 15 minut dostarczano niewielkiej ilości piwa. By wykluczyć potencjalne działanie związane z zawartością w złocistym trunku alkoholu, badanym podawano objętość zaledwie jednej łyżki stołowej. Druga grupa, której aktywność mózgowa również znalazła się pod obserwacją uczonych, spożywała w tym samym czasie bezalkoholowy napój przeznaczony dla sportowców.

WP

Rezultat został osiągnięty - osobom raczącym się piwem, nie podskoczył poziom alkoholu. Mimo że byli całkowicie trzeźwi, ich mózg odnotował pobudzenie ośrodka nagrody i zwiększone wydzielanie dopaminy. To dowód na to, że sama specyficzna goryczka i chmielny smak w zupełności wystarczają, by w mózgu zaszły zmiany analogiczne do tych, które są charakterystyczne dla alkoholowego rauszu.

Mało tego - zmiany odnotowano nawet u osób, które przed badaniem deklarowały, że od smaku piwa dużo wyżej cenią sobie smak wspomnianego napoju. Ich mózg okazał się twierdzić zupełnie co innego niż kubeczki smakowe.

Co ciekawe, osoby, w których rodzinach nie brakowało alkoholików, reagowały na smak piwa dużo gwałtowniejszym pobudzeniem dopaminowego ośrodka od osób ze środowisk z neutralnym stosunkiem do alkoholu.

Badanie amerykańskich naukowców wywołało zróżnicowany odzew. Część uczonych ma nadzieję, że odkrycie okaże się pomocne dla badań nad zapobieganiem i leczeniem uzależnienia od alkoholu. Farmaceuci zastanawiają się z kolei nad możliwością blokady receptorów odpowiedzialnych za zwiększone wydzielanie dopaminy. Teraz jednak będą musieli walczyć nie tylko z samym alkoholem, ale również jego smakiem.

WP

Zobacz: 1001 piw, których warto spróbować

Polub WP Facet
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP