Trwa ładowanie...
01-12-2011 12:14

To tam w Polsce jest najwięcej zarażeń HIV

To tam w Polsce jest najwięcej zarażeń HIVŹródło: AFP
d19dib4
d19dib4

Na pierwszego grudnia przypada Światowy Dzień Walki z AIDS - to dobry moment, by przyjrzeć się rozwojowi tej straszliwej choroby w Polsce. Co ciekawe, okazuje się, że na zakażenie wirusem HIV nie wszyscy jesteśmy narażeni jednakowo - w którym województwie, każdego roku pojawia się najwięcej chorych?

Przyjmuje się, że wirus HIV-1 odkryty został przez zespół Luca Montagniera w Instytucie Pasteura w 1983, za co w 2008 uczony wraz ze swoją współpracownicą Françoise Barré-Sinoussi zostali uhonorowani nagrodą Nobla. Z kolei trzy lata później, w 1986, również we Francji wyizolowano HIV-2 (jest to łagodniejsza wersja wirusa, która rzadziej prowadzi do AIDS). Paradoksalnie, mimo że HIV jest jednym z najlepiej poznanych wirusów, uczeni wciąż nie mają pojęcia ani, skąd się wywodzi (choć zdaje się, że wszystkie ślady prowadzą do retrowirusów przenoszonych przez afrykańskie małpy, a które z czasem najprawdopodobniej zmutowały i przeszły na człowieka. Szczególnie HIV-2 zbliżony jest to małpiego wirusa SIV), ani jak mu przeciwdziałać - nie istnieje też żaden skuteczny lek, mimo, że intensywne prace nad takowym trwają już niemal od trzech dekad.

Jak działa HIV?

Początkowo, wirus HIV utożsamiany był z homoseksualistami i narkomanami, jednak obecnie zasięg jego rażenia jest olbrzymi i dotyka wszystkich przedstawicieli społeczeństwa. Na łamach portalu "biomedical.pl", Tomasz Kraska tak opisuje przebieg zakażenia wirusem: "Po wniknięciu do organizmu człowieka, HIV łączy się z komórkami, które posiadają na swej powierzchni specjalne białka wychwytujące wirusa, tzw. receptory. Dzięki nim wirus może wniknąć do wnętrza komórki. Zakażeniu HIV ulęgają tylko te komórki, które mają odpowiedni receptor (tzw. receptor CD4).

d19dib4

Najwięcej takich receptorów posiadają na swojej powierzchni limfocyty T, należące do "centrum zarządzania" systemem immunologicznym człowieka. Do wniknięcia wirusa do komórek potrzebne są jeszcze tzw. koreceptory, których produkcja może być niedostateczna u niektórych osób w związku z zaburzeniami genetycznymi. Tłumaczy to fakt, że są osoby, które nie zarażają się wirusem HIV lub wirus namnaża się w ich organizmach bardzo słabo" - niestety tych przypadków jest bardzo mało, przeważnie zakażenie następuje bardzo szybko.

W dalszym etapie, wirus wyniszcza układ odpornościowy człowieka, dziesiątkując liczbę limfocytów, które w naszym systemie odgrywają rolę strażników, broniących nas przed infekcjami i zakażeniami. W ostatniej fazie HIV przekształca się w AIDS, a więc zespół nabytego niedoboru odporności. To właśnie wtedy, wyniszczony organizm staje się podatny na zapalenie płuc, grzybicę, nowotwory oraz inne przypadłości, które tak długo trawią bezbronny ustrój człowieka, aż ostatecznie doprowadzają do śmierci.

Jak wygląda sytuacja w Polsce?

(fot. M. Sitkiewicz/ wp.pl)

d19dib4

Jak podaje "Zakład epidemiologii" w kraju, "od chwili wdrożenia badań w 1985 do dnia 30 września 2011 r. stwierdzono zakażenie HIV u 14.910 obywateli Polski, odnotowano 2.662 zachorowań na AIDS, a 1.117 chorych zmarło". Co ciekawe, prawdziwie dynamiczny skok w liczbie odnotowanych przypadków zachorowań na AIDS i zakażeń wirusem HIV nastąpił w okolicach roku 1994 i od tej pory tendencja wzrostowa nieustannie i wyraźnie pogłębia się, co świadczy o tym, że w przeciągu kolejnej dekady, AIDS stanie się naprawdę poważnym problemem dla polskich obywateli - dlatego trzeba mocno uważać.

(fot. M. Sitkiewicz/ wp.pl)

d19dib4

Niestety, podstawowym problemem wciąż pozostaje niska świadomość i bagatelizowanie problemu - do tej pory większość z nas błędnie zakłada, że HIV i AIDS to głównie bolączki Zachodu, przez co w efekcie - nie zabezpieczamy się należycie podczas stosunków seksualnych i nie badamy się na obecność wirusa, a więc często zdarza nam się bezwiednie zakażać nim innych ludzi. Szczególnie ten ostatni czynnik wydaje się niezrozumiały, w końcu w ostatnich latach testy na HIV bardzo mocno staniały, zaś na wyniki czeka się już tylko jeden dzień.

W latach 2006-2010 średnia roczna wykrywalność wirusa HIV zdecydowanie największa była w województwie dolnośląskim i wynosiła 3,8 przypadków na 100 000 mieszkańców. Na drugim miejscu znalazły się ex aequowojewództwa lubuskie i mazowieckie z wynikiem 2,7 zakażonych na 100 000 mieszkańców, zaś trzecie najbardziej zagrożone województwo to warmińsko-mazurskie (2,1). Sytuacja nie wygląda dobrze także w województwach: łódzkim (2), zachodniopomorskim (1,9) i kujawsko-pomorskim (1,7). Z kolei, najbezpieczniejsze pod tym względem wydają się województwa ze ściany wschodniej.

Jeśli natomiast weźmiemy pod uwagę zachorowalność na AIDS, tu również najgorzej prezentuje się dolnośląskie - tam chorych jest 1,6 osób na każde 100 000 ludzi. Dalej uplasowały się lubuskie i warmińsko-mazurskie: po 0,6 na 100 000 oraz łódzkie i pomorskie: po 0,5. Wykorzystajcie dzisiejszy dzień na refleksję i weźcie sobie do serca te coraz groźniejsze statystyki - i miejcie na uwadze, że czasami jedna decyzja może zaważyć na ludzkim losie.

MW/PFi

d19dib4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d19dib4