Trwa ładowanie...
d2jwx39
Ciekawostki

To zrujnuje wasz związek... Już na starcie

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
To zrujnuje wasz związek... Już na starcie
(Thinkstockphotos)
d2jwx39

Męskim okiem

Przybywa małżeństw wśród lekarzy, ale związki chirurgów wystawiane są na coraz większą próbę. I mają raczej marne szanse na przetrwanie...

Jak donosi "Journal of the American College of Surgeons" chirurdzy, żyjący w związku małżeńskim z lekarzami, muszą stanąć przed dużymi wyzwaniami. Mają kłopot w utrzymaniu równowagi pomiędzy swoim życiem osobistym, a zawodowym. Naukowcy donoszą, że mają gorzej niż ich koledzy po fachu związani z osobami spoza branży.

d2jwx39

W ramach znacznego napływu kobiet do pracy w ciągu ostatnich 50 lat, obecnie zawód chirurga wykonuje znacznie więcej kobiet niż kiedykolwiek wcześniej. Tendencja ta przyczyniła się do zawiązania się związków małżeńskich w obszarze tej grupy zawodowej. Przeprowadzone na ten temat badanie skupia się na tym, jak chirurdzy w takich związkach się odnajdują.

Okazało się, że chirurdzy pozostający w związku z lekarzami doświadczają dużej ilości konfliktów zawodowych i osobistych. Natomiast chirurdzy związani z chirurgami muszą dodatkowo zmierzyć się jeszcze z większymi wyzwaniami. Osoby te są bardziej narażone na objawy depresji i słabą jakość życia psychicznego, niż chirurdzy, których partnerzy na przykład zostają w domu.

- Aby ułatwić życie takich par, organizacje opieki zdrowotnej powinny rozważyć możliwość skoordynowania planu dnia w miejscu pracy, dostosować terminy awansu i piastowania stanowiska, a także planowanie zatrudnienia współmałżonka podczas rekrutacji - powiedziała autorka badania, Liselotte N. Dyrbye z Mayo Clinic College of Medicine, w Rochester, w stanie Minnesota.

A dla zdrowia nie ma nic gorszego niż nieudane małżeństwo. Małżonkowie, których związki przeżywają trudności, są bardziej podatni na stres - i tym samym w większym stopniu narażeni na poważne problemy zdrowotne. Dotyczy to zarówno kobiet i mężczyzn. Naukowcy z londyńskich uczelni: Brandeis University i University College przebadali 105 pracowników służby cywilnej w Londynie. Wszyscy badani byli w średnim wieku. Okazało się, że ci uczestnicy badań, którzy skarżyli się na nieudane małżeństwo, szybciej i łatwiej ulegali stresowi w pracy. Mieli też wyższe ciśnienie krwi - i to zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

d2jwx39

Obala to popularną teorię mówiącą, że problemy małżeńskie w większym stopniu dotykają kobiety niż mężczyzn. Ponadto, potwierdziło się, że ludzie nie tylko "przynoszą" stres i problemy z pracy do domu, ale działa to również w odwrotnym kierunku. Złe relacje z współmałżonkiem mają wpływ na funkcjonowanie w pracy, stres i zdrowie. Jak wskazują badacze, stres jest powiązany z tak poważnymi schorzeniami, jak choroby serca, rak, choroby płuc, wątroby, może także być przyczyną wypadków przy pracy oraz samobójstw.

Co jeszcze zagraża stabilności związku? Niedospanie związane z chrapaniem współmałżonka może zagrozić trwałości, małżeństwa. Problem jest powszechny, ale nie poświęca mu się dużo uwagi. Tymczasem w małżeństwach w których jeden z małżonków chrapie znacznie częściej dochodzi do rozwodów. Być może lecząc związany z chrapaniem bezdech senny dałoby się uratować niejeden związek. Naukowcy z Rush University Medical Center przeprowadzili badania 10 par, w których u mężczyzny rozpoznano obturacyjny bezdech senny - zapadające się podniebienie miękkie utrudniało oddychanie.

Badania są prowadzone w pomieszczeniu ufundowanym przez jednego z wdzięcznych pacjentów placówki, który przekazał ośrodkowi 50 tysięcy dolarów. Pokój wyposażono w wielkie łóżko, telewizor i inne sypialniane akcesoria. Nieinwazyjne czujniki monitorują aktywność mózgu i mięśni, ruchy gałek ocznych, tętno, oddech, poziom tleniu we krwi, ruchy ciała oraz odgłosy towarzyszące oddychaniu. Oceniano senność, satysfakcję z małżeństwa i jakość życia. Następnie kobieta i mężczyzna spędzali noc w laboratoryjnej sypialni gdzie technicy określali czas trwania i jakość snu każdego z partnerów. Po dwutygodniowym leczeniu eksperyment i ocenę powtarzano. Potwierdziło się, że hałaśliwy mąż pozbawiał snu żonę, co prowadziło do napięć między małżonkami. W jednym z małżeństw chrapanie męża budziło żonę ponad osiem razy na godzinę. Kobieta przesypiała tylko 73 procent nocy, podczas gdy przeciętna osoba przesypia 90 procent. Żona próbowała zatyczek do uszu, słuchawek i innych sposobów, ale w końcu się poddała i zdecydowała spać
oddzielnie.

(PAP), menonwaves /PFi

d2jwx39

Podziel się opinią

Share
d2jwx39
d2jwx39