Trwa ładowanie...
du3ljt2
Forma

Zamiast sportu - seks. Ile kalorii można spalić?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zamiast sportu - seks. Ile kalorii można spalić?
(Shutterstock.com)
du3ljt2

Szybki spacer, pół godziny biegania, a może po prostu... seks? Naukowcom w końcu udało się przeprowadzić miarodajne badania, które odpowiadają na pytanie, ile kalorii spalamy podczas miłosnego zbliżenia. Czy seks może być alternatywą dla sportu?

Uczeni wielokrotnie próbowali obliczyć wydatek energetyczny, który ponosimy podczas erotycznych figli. Problemem były nie tyle zróżnicowane modele zbliżenia i indywidualne przyzwyczajenia, które sprawiają, że nie każdy seks, nawet jeśli trwa tyle samo, wiąże się z taką samą liczbą spalonych kalorii, ale przede wszystkim metody badawcze. Zazwyczaj uczestnicy badań musieli liczyć się z "okablowaniem" ciała, przyczepieniem do niego diod i sensorów, które monitorowały wydatek energii. Brzmi niezbyt zachęcająco i z pewnością może ochłodzić nawet najbardziej rozpalone zmysły.

Autorzy najnowszego pomiaru, którymi są kanadyjscy naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu, zastosowali zupełnie nową metodę, która ich zdaniem jest znacznie bardziej miarodajna. W opinii naukowców aparatura, której używano w przeszłości krępowała ruchy badanych i sprawiała, że ich seks był w sposób wymuszony bardziej spokojny i nudny, a badani byli mniej skłonni do seksualnych eksperymentów. W ten sposób uzyskano fałszywe wyniki dotyczące kalorii. Podczas najnowszego badania uczeni wykorzystali niekrępującą nakładkę na ramię, która zbierała wszystkie potrzebne do obliczeń dane. Co więcej - uczestnicy badań mogli ją nosić na co dzień, co sprawiło, że uzyskano bardziej odpowiadające rzeczywistości wyniki od wcześniejszych "laboratoryjnych".

du3ljt2

I tak okazało się, że podczas "standardowego" zbliżenia, które wynosi nieco ponad 20 minut od początku gry wstępnej po finał, mężczyźni spalają 100 kalorii, a kobiety - 69. Pary, które brały udział w eksperymencie, wykonywały również ćwiczenia fizyczne. Okazało się, że seks może z powodzeniem zastąpić spacer, ale nie bieganie. Podczas 30-minutowego biegu średnim tempem mężczyźni spalali dwa razy więcej kalorii niż podczas seksu.

Ale przecież nie chodzi tylko o same kalorie. Niemałe znaczenie mają również wrażenia płynące z konkretnej aktywności. I choć sportowi entuzjaści i guru fitnessu trąbią o niezwykłych dozach endorfin, które uderzają w nich po treningach, badani, których wzięli pod lupę kanadyjscy naukowcy, są zgodni: największą przyjemność oraz satysfakcję dał im seks, a nie wysiłek na bieżni.

Czy trzeba zatem wybierać między sportem a seksem? Niekoniecznie. W podsumowaniu badań naukowcy napisali, że "seks powinien zacząć być traktowany jako swoista aktywność fizyczna".

du3ljt2

Podziel się opinią

Share

du3ljt2

du3ljt2