Trwa ładowanie...
02-10-2015 10:52

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, po co żyjesz?

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, po co żyjesz?Źródło: 123RF
d2frvph
d2frvph

Podobno życie pisze najlepsze scenariusze. Czy jednak w codziennej gonitwie jesteśmy w stanie się z nimi zapoznać? Do takiej refleksji zachęca Daniel Rusin, autor fanpaga "Reżyser Życia"

Daniel Rusin na co dzień pracuje jako operator. W wolnym czasie próbuje reżyserować spoty lub filmy dokumentalne. Prowadzi także autorski kanał na YouTube i fanapga.

- Życie ciągle zaskakuje. Pozytywnie i negatywnie. Najpiękniejsze jest to, że magia istnieje tylko przy dobrych rzeczach. Wtedy mamy ciarki, przepełnia na chwilę taka energia, która nie pozwala by uśmiech zszedł nam z twarzy - mówi w rozmowie z WP Daniel Rusin.

Do aktywnego działania w internecie zachęcił go billboard w centrum miasta, a właściwie napis na nim "Po co żyjesz?"

d2frvph

(( bigphoto http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35770/650_rezyserzycia.jpeg #source=

(fot. Facebook/ Reżyser Życia)# #size=650x330#))
- Z przypływu chwili zrobiłem pierwszą w życiu sondę uliczną z takim właśnie pytaniem. Niesamowite było to, że po podpięciu mikrofonu i uruchomieniu kamery nagle zza rogu wyszedł... Piotr Fronczewski. To był znak, że warto to pytanie zadawać dalej. Ludzie dziwnie reagowali, widać było przez sekundę w ich oczach dziwne zakłopotanie. To dlatego, że ciągle pędzimy. Rano myślimy o pracy, w pracy o tym co zrobimy w domu jak do niego wrócimy, w domu myślimy o kolejnym dniu. To po prostu takie czasu, gdzie w głowie mamy przyszłość, a nie teraźniejszość. Nieustannie biegniemy. I często nie widzimy pięknych, małych gestów - dodaje Rusin.

(( bigphoto http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35770/rezyserzycia.jpeg #source=

(fot. Facebook/ Reżyser Życia)# #size=650x910#))
Gestem, który dostrzegł reżyser, była pewna sytuacja w tramwaju. Starsza pani usiadła obok nieznajomego chłopaka. Po chwili zauważyła odblask na jego plecaku. Zapytała skąd go kupił, bo takiego szuka, a póki co nie może znaleźć. Opowiedziała historię o tym jak wychodzi z psem po zmroku i boi się, że pewnego dnia samochody po prostu jej nie zauważą. Po chwili ciszy mężczyzna oddał jej swój znaczek odblaskowy.

d2frvph

- Odnalazłem tego małego bohatera z tramwaju. Okazało się, że jest nauczycielem. Planuję odwiedzić go na zajęciach i dać mały prezent jemu i podopiecznym w imię tego, że dobra karma wraca - podkreśla Daniel.

Jest nie tylko "reżyserem życia", ale także autorem materiałów filmowych. "Nasza bajka" to krótkometrażowy film dokumentalny, który opowiada o przygotowaniach do spektaklu przez grupę osób dotkniętych Zespołem Downa.

- Kocham filmy dokumentalne. Chciałbym realizować ich jak najwięcej. Pokazują prawdę , magię chwili. Moja znajoma Karolina Skrzyńska pomimo wielu prac, które wykonuje, znajduje czas by charytatywnie pomagać w Fundacji K 40. Kiedy dowiedziałem się o tym, że jadą wraz ze swoją sztuką na przegląd teatralny osób niepełnosprawnych intelektualnie, to wziąłem wolne z pracy i pojechałem tam z moim aparatem. To wspaniałe dzieci, które pomimo, że świat nie był dla nich dobry nadal w niego wierzą. I tak powstała "Nasza bajka"

d2frvph

Fanpage póki co obserwuje ponad 11 tys. osób. Liczba fanów nie jest jednak dla niego najważniejsza.

- Przybyło mi polubień fanpaga, ale nie z tego się cieszę. Cieszę się kiedy każdy mój post ma dużo lików i udostępnień. Like fanpaga to jak spotkanie na wykładzie, gdzie uczniowie cię nie słuchają, teoretycznie są, ale nie uczestniczą. A like i udostępnianie konkretnego postu to jak mniejsze zajęcia w klasie, podczas których każdy uczeń wnikliwie słucha i zdaje pytania - dodaje z uśmiechem chłopak.

d2frvph
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2frvph