Trwa ładowanie...
Zbigniew Wodecki: Robiłem zadymy i wybijałem szyby
Ciekawostki

Zbigniew Wodecki: Robiłem zadymy i wybijałem szyby

Share
d4emjfz

Odkąd Zbigniew Wodecki zaśpiewał "Pszczółkę Maję", już na zawsze zdobył łatkę spokojnego pana ze skrzypcami. Nie zmieniły tego nawet późniejsze "Chałupy", w których Wodecki śpiewa o tłumie golasów na plaży nudystów. Artysta zaprzecza jednak, jakoby jego życie składało się wyłącznie z grzecznych momentów. W ostatniej rozmowie z Robertem Patoletą wspomniał okres buntu, kiedy zdarzyło mu się "robić zadymy".

- Nie mógłbym zostać za granicą. Mam naturę psa - zapewniał. - Kocham miejsca, w których robiłem zadymy i wybijałem szyby.

Spodziewaliście się, że Zbigniew Wodecki mógł kiedykolwiek świadomie zniszczyć jakąś szybę?

d4emjfz

Podziel się opinią

Share
d4emjfz
d4emjfz