Trwa ładowanie...
Ciekawostki

Zwal to na własną rękę

Share
Zwal to na własną rękę
Źródło: Jupiterimages
d1gtbd1

Męskim okiem

Jeśli czasem nie możesz się powstrzymać od tego, by klepnąć przechodzącą kobietę w pupę, albo ku oburzeniu koleżanki zaczynasz majstrować przy guzikach od jej bluzki - nie przejmuj się konsekwencjami. Istnieje choroba, która daje ci znakomite alibi: zespół obcej ręki.

Zespół obcej ręki to przypadłość o podłożu neurologicznym. W skrócie polega na tym, że chory uważa, że nie ma kontroli nad działaniami jednej ręki, nie potrafi jej kontrolować ani opanować niechcianych zachowań. I rzeczywiście - obca ręka może wykonywać najdziwniejsze rzeczy: odpinać guziki, sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga i czasami narażać nas na kłopoty towarzyskie. Dokładnie jak w tej biblijnej sentencji, że "nie wie prawica, co czyni lewica".

d1gtbd1

A MOŻE TO JUŻ HIPOCHONDRIA? >>

Żeby było jeszcze ciekawiej - wielu chorych uważa, że ich ręka steruje ktoś z zewnątrz. Na przykład moce nadprzyrodzone, albo wysłannicy UFO. A taka wymówka jeszcze bardziej pogrąża ich towarzysko. W końcu która kobieta uwierzy, że to kosmici kazali klepnąć ją w tyłek? Inni cierpiący na tę przypadłość wręcz boją się swojej-nieswojej kończyny i traktują ją z niechęcią, czy nawet nienawiścią.

Tymczasem lekarze są zdania, że przyczyn tego zaburzenia są uszkodzenia mózgu. Konkretnie prawej półkuli mózgowej w obszarze ciemienia. W tym obszarze działa coś w rodzaju naturalnego filtru, który mówi nam, gdzie przebiega granica miedzy naszym własnym ciałem, a resztą wszechświata. Jeśli ten filtr zostanie uszkodzony, granica może się zatrzeć lub przesunąć. A skutkiem tego jest poczucie, że część nas wcale do nas nie należy.

A MOŻE TO JUŻ HIPOCHONDRIA? >>

Zastanawiające jest jednak to, że lekarze jak dotąd odnotowali jedynie przypadki związane z kończynami górnymi. Nie istnieje nic takiego, jak zespół obcej nogi, czy analogiczny zespół związany z jakimkolwiek innym organem. A szkoda, bo wówczas wymówka byłaby jeszcze łatwiejsza...

(menonwaves)

d1gtbd1

Podziel się opinią

Share
d1gtbd1
d1gtbd1