

to żenada
podajcie mi chociarz jedną osobę która wjedzie któryms z tych samochodów w teren. W 99% żaden z tych luksusowych samochodów nie zjedzie z szos.
tylko suv
samochody z tego segmentu są idealnie na nasze polskie drogi polecam , terenowcy opuśćie troche z tonu
Dla wszystkich "niewiedzących"
SUV, pomimo, że ma napęd 4x4, stały, czy dołączany, nie jest samochodem terenowym!!!
Jestem szczęślimym (jak dotychczas) posiadaczem RX300 i muszę przyznać, że samochód radzi sobie dobrze nawet oza drogami. Kilka razy zjechałem nim z szosy, wjeżdżałem pod stromą górkę, "bawiłem się" na śniegu, przy sporym pochyleniu, ale nigdy nie nazwałbym go samochodem terenowym. Jak ktoś chce zrezygnować z ciszy w kabinie, wygody i komfortu, w zamian za dobre właściwości terenowe to polecam Patrola itp.
to nie są terenówki, a co jest ?, wpisujcie
według mnie dla prawdziwych terenówek to obciach jak się nazywa te rozmemłane samochody dla nowobogackich panów w gajerkach terenówkami. jezdże Nissanem patrolem z 91 r i uważam że to jest terenówka, wysoka, mocna nie boi się błota, kamieni i wyboi a nie jakieś Q7 albo cayen, samochody te są ładne ale to nie sa terenówki, nawet miejskie.
HUMMER rządzi!!!
NIe ma to jak HUMMER, a seks w takim samochodzie to raj na ziemi!!!
SUV to nie terenówka!
a może już czas przestać dodawać do nazwy SUV słowo TERENÓWKA? Bo to przecież dwa różne typy samochodów: terenówka jest dla twardych ludzi chcących zmierzyć się z ciężkim terenem, słabościami swoimi i auta; SUV natomiast jest , no właśnie po co i dla kogo? Widać, że jednak są potrzebne, bo mają się dobrze, a prawdziwych terenówek produkuje się dzisiaj jak na lekarstwo. Nie napiszę czym jeżdzę, bo się koledzy od amerykańskich aut terenowych przyczepią.
pozdrawiam wszystkich PRAWDZIWYCH terenowców, bez względu nato jakim autem jeżdzą.
gaziki dla snobow
takim czyms to mozna sie pokrecic ale po trwniku i to ze skoszonym trawnikiem zeby nieporysowac lakieru