

opowiem wam o honorze legionisty
pan X trafił tam bo nie chciał beknąć w Polsce za recydywę, rzecz jasna do swoich występków mi się nie przyznał bo po co? nieważne że odsiadka zajęła 1,5 roku. A za recydywę byłoby więcej..kto go przygarnął? LEGIA mimo że w Polsce poszukiwany listem gończym.
Jaka jego rola w moim życiu? pokochałam go mając lat 19 ...nie był święty ale co innego wygłupy z kolegami a co innego przestępstwa i unikanie odpowiedzialności za życiowe błędy i za rodzinę.
2,5 roku byłam jego kontaktem z Polską ( rzecz działa się 10 lat później od poznania oczywiście)....skończyło się na tym że pan X miał plany na nowe życie tyle że nie ze ,mna co oczywiście nie przeszkadzało mu w poczęciu nowego życia i jakoś nie miał oporów z zaproponowaniem mi nielegalnej aborcji oczywiście w przyjaznej Francji. Rezultat taki że jego 5 letnia córka nigdy go nie widziała zawsze to lepiej niż być z kimś kto pragnął jej śmierci. Może ktoś mi wytłumaczy jak odwaga, waleczność ma się do odpowiedzialności za bliskich i tchórzostwa w życiu prywatnym??? czego tam uczą??? trzepią im mózgi i wyzuwają z ludzkich uczuć ot co- cała prawda o honorze i waleczności legionistów ....
kłamstwo !
nawet tego nie czytam bo jak widze treści że to tylko dla prawdziwych twardzieli to chce mi się śmiać kto był w LC i widział samą rekrutacje nawet i ludzi którzy tam byli ... a co do źródeł jeśli samemu się nie przeżyło to nie ma co się słuchać opowiadań kolegów z kolorytem chybaże np. brat czy ktoś bardzo zaufany bo prawda jest taka że tylko pierwszy rok jest ciężki ale później już jest dużo lżel a po 5 roku można z awansem za biureczkiem siedzieć kolejna sprawa są często osoby które się chwalą że wielki legionista a później się okazuje że na kuchni skrobali kartofelki bo byli zbyt tępi żeby dostać karabin
Legia
Każdy kto przychodzi do Legii myśli o lepszym życiu,nie ma co ukrywać.
Wiadomo że, zostanie oficerem to poprawa statusu w Legii,a frankofoni zawsze są wyniośli i aroganccy,na testach fizycznych widać dominację narodów Słowiańskich,widziałem na testach Polaka który ,pokonał wszystkie "parlie" był poza skalą biegową ,biegał tak długo aż został sam i dopiero sierżant kazał mu przestać,przebiegł wszystkie możliwe tempa.Niesamowite widowisko :)
byly zolniez
to identycznie jak w polskiej armi,oficerowie jak nie przyglupy/bo nie dostali sie na inne szkoly/to zlodzieje-znam kilku takich,sierzanci fachowcy,no a zolnieze to ci co nie mieli pieniedzy na wykupienie od sluzby.
Polski Legionista
Szkoda że autor, w swoim błyskotliwym artykule nie zamieścił chociaż wzmianki o polskim Legioniście - Rafale Gan-ganowiczu, ktory walczył w Kongo i w Jemenie. Napisał książkę pt "Kondotierzy", którą można kupic.
Artykuł szalenie tendencyjny.
Ot, wersja szeregowego legionisty lub podoficera, jak zwykle czarno-biała, tylko tym razem w roli "dobrych" umieszczamy niskich szarżą, a oficerowie to ci "źli", a do tego jeszcze głupi i niekompetentni. Cóż, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...
W życiu
nie czytałem bardziej bzdurnego i lakonicnzie napisanego artykułu o tej formacji. Autor tych wypocin sam powinien pomyśleć o zaciągnieciu się... do zbierania ogórków albo cebuli... Stary - jesteś dokumentnie żenujący, a poziom Twojej wiedzy na temat Legii jest tak obszerny jak mój w kwestii antymaterii czy rozszczepu atomu - czyli ZEROWY...
2REP 1Cie
Artykul jest naprawde dobry. Trzeba jednak miec swiadomosc, ze ten kto nie byl w Legii nigdy do konca nie zrozumie co to jest Legia i kim sa Legionisci. Moge zapewnic, ze lepiej nie miec problemow z zadnym Legionista.
Honneur et fidelite... to jest ważne a resztę niech dopisują swe wywody zakomplesieńcy dla innych zakompleksionych rambowszczaków :)
Więc napisał to były podoficer lub ktoś kto uwierzył
w wersję podoficerów.
kompetencje
Cytat z artytkułu : "rawie wszystkie posiadają jednak jeden podstawowy mankament, większość z nich została napisanych przez byłych oficerów, służących w tej formacji, bądź przez osoby niemające z nią nic wspólnego"... hmm, a ciekawe co wspólnego z Legią na autor artykułu skoro tak dyskryminuje "prawie wszystkie" inne pozycje ?
co to za bzdury?
napisane tylko po to by napisać i kasę wyciągnąć. 0 treści, 0 faktów
Legia widziana od wewnatrz!
Wczytajcie sie w artykul, nie chodzi w nim o przytaczanie faktow, ale o przedstawienie relacji w niej panujacych!
Jak autor na to wpadł?
W każdym miejscu pracy tak może być. Autor zapomniał tu o grupie oficerów, którzy zaczynali od legionisty i z czasem i doświadczeniem, dostali stopień oficerski. I jeszcze jedno nie ma złych żołnierzy są źli dowódcy.
Legia to zwykla piechota
Gdzie poziom wyszkolenia zmniejszyl sie kilkanascie lat temu.Elita sa tylko spadochroniarze,jak zreszta w kazdej armii.Zarobki sa smieszne,to kolo 5 tys zl.To by bylo na tyle faktow.PS pisze to poraz 2 moze to puscicie,czy prawda w oczy kole.
co to ma wspolnego z legia to mozna napisac o kazdej pracy co za syf
brac przyklad
autor nawiazal niesmialo do zachowan oficerow polskich zaplatanych w polityke zdrajcow nieodpowiedzialnych i sluzalcow braku patryjotyzmu przez polskich oficerow wyzszago stopnia lekcewazenie przelozonych -poczucie bezkarnosci i na dodatek nagroda za niesubordynacje przez ministra obrony czy w przyszlosci mozna POLEGAC NA TAKICH OFICERACH i czy panstwo moze byc bezpieczne czy mozna oddac naszych synow do takich nieodpowiedzialnych ludzi /oficefow/ czy ministrem obrony narodowej moze byc psychjatra
Piotr Konca "Legia Cudzoziemska.Byłem tam" Serdecnie polecam tępozycję dla zainteresowanych
Marcelina Zawadzka akceptuję regulamin

