Newsy

Agnieszka Szulim na okładce Maxima

Chcesz wiedzieć, jak długie są jej nogi? więcej

Dlaczego jedni się starają, podczas gdy inni mają wszystko gdzieś?

"Olewczość" i brak zaangażowania to cechy charakteru, czy może raczej skutek niedoboru pewnej substancji w organizmie? A jeśli tak, to jakiej? więcej

Przygotuj się do wypraw górskich

O czym powinniśmy pamiętać ruszając na szlak? więcej

Spodnie dla twardzieli

Tak teraz można ukryć pistolet. więcej

Hierarchia i dyscyplina w Legii Cudzoziemskiej

  A A A
Nie sposób policzyć ile książek zostało napisanych na temat Legii Cudzoziemskiej. W każdej w nich opisuje się fakty i legendy z życia legionisty, historię, szkolenie oraz wymogi rekrutacyjne. Prawie wszystkie posiadają jednak jeden podstawowy mankament, większość z nich została napisanych przez byłych oficerów, służących w tej formacji, bądź przez osoby niemające z nią nic wspólnego.

Nie oznacza to jednak, że nie można pisać o Legii Cudzoziemskiej nie będąc legionistą, byłoby to błędne założenie. Prawdą natomiast jest, że obraz Legii Cudzoziemskiej jaki zna przeciętny czytelnik to ten przekazywany przez oficerów oraz wszelkiego rodzaju media, które narzucają swoją wizję rzeczywistości. Oficerowie piszący o Legii Cudzoziemskiej pomniejszają umiejętności swoich podwładnych sobie przypisując wszelkie zasługi. Innym jeszcze problemem są publikacje legionistów szukających taniej sensacji, wypisujących bzdury na jej temat i kreujących się na bohaterów w stylu Rambo. W ten sposób w społeczeństwie powstał negatywny wizerunek Legii Cudzoziemskiej. Legionista dla większości to pospolity przestępca, wyzbyty wszelkich ludzkich uczuć, który zabija dla przyjemności.

Zajmijmy się jednak innym tematem, który bardzo rzadko jest podejmowany przez piszących o Legii, hierarchia i dyscyplina. Wiadomo, że każda armia na świecie opiera się na tych dwóch podstawowych elementach. Nie wszystkie jednak w równym stopniu. Legia Cudzoziemska należy tutaj do ścisłej czołówki, gdzie przestrzeganie zasad żelaznej dyscypliny i hierarchii wojskowej jest podstawą jej egzystencji. Żeby lepiej zrozumieć skomplikowane mechanizmy funkcjonowania tej formacji należy poświęcić więcej czasu na zapoznanie się z ludźmi, którzy w niej służą.


Legia Cudzoziemska zawsze przyciągała różne charaktery. W jej szeregach służyli przedstawiciele arystokracji jak i osoby z nizin społecznych. Najwięcej wiadomo na temat szeregowych legionistów. Bez przerwy pisze się o ich pochodzeniu, osobistych przeżyciach, dla których trafili w szeregi Legii, o ich przynależności etnicznej bądź religijnej. To właśnie na ich temat, byli oficerowie piszą przewlekłe, filozoficzne wywody. Każdy z nich ma swoją teorię na temat swoich podwładnych, jednakże w jednym miejscu są wszyscy zgodni, że dla legionisty dostanie się do Legii było ostateczną szansą życiową, jak los wygrany na loterii. Być może było to prawdą w czasach, gdy w jej szeregi przyjmowano wszelkiego rodzaju wyrzutków społeczeństwa. Nie można jednak zapomnieć, że zarówno sytuacja jak i czasy się zmieniły. Legia Cudzoziemska nie jest już dla legionisty ostatnią deską ratunku! Jest jedną z możliwości!


1 2 3 z 3
Zobacz również



Cyklonu B w Auschwitz

Najlepsi snajperzy na świecie

Największe zamachy terrorystyczne na świecie

Sekty atakują! Sekty plagą XXI w.

TOP 10 karabinów

2008-09-23 źródło: Jacek Wist
(fot Jacek Wist)
Więcej w kategoriach: Militaria
oceń
1
0
Podziel się
 


Opinie

Ocena: 0 [0]
~monsoleil [2008-09-24 07:59]

opowiem wam o honorze legionisty
pan X trafił tam bo nie chciał beknąć w Polsce za recydywę, rzecz jasna do swoich występków mi się nie przyznał bo po co? nieważne że odsiadka zajęła 1,5 roku. A za recydywę byłoby więcej..kto go przygarnął? LEGIA mimo że w Polsce poszukiwany listem gończym. Jaka jego rola w moim życiu? pokochałam go mając lat 19 ...nie był święty ale co innego wygłupy z kolegami a co innego przestępstwa i unikanie odpowiedzialności za życiowe błędy i za rodzinę. 2,5 roku byłam jego kontaktem z Polską ( rzecz działa się 10 lat później od poznania oczywiście)....skończyło się na tym że pan X miał plany na nowe życie tyle że nie ze ,mna co oczywiście nie przeszkadzało mu w poczęciu nowego życia i jakoś nie miał oporów z zaproponowaniem mi nielegalnej aborcji oczywiście w przyjaznej Francji. Rezultat taki że jego 5 letnia córka nigdy go nie widziała zawsze to lepiej niż być z kimś kto pragnął jej śmierci. Może ktoś mi wytłumaczy jak odwaga, waleczność ma się do odpowiedzialności za bliskich i tchórzostwa w życiu prywatnym??? czego tam uczą??? trzepią im mózgi i wyzuwają z ludzkich uczuć ot co- cała prawda o honorze i waleczności legionistów ....

odpowiedz

pokaż 27 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~RAC [2008-09-24 10:13]

kłamstwo !
nawet tego nie czytam bo jak widze treści że to tylko dla prawdziwych twardzieli to chce mi się śmiać kto był w LC i widział samą rekrutacje nawet i ludzi którzy tam byli ... a co do źródeł jeśli samemu się nie przeżyło to nie ma co się słuchać opowiadań kolegów z kolorytem chybaże np. brat czy ktoś bardzo zaufany bo prawda jest taka że tylko pierwszy rok jest ciężki ale później już jest dużo lżel a po 5 roku można z awansem za biureczkiem siedzieć kolejna sprawa są często osoby które się chwalą że wielki legionista a później się okazuje że na kuchni skrobali kartofelki bo byli zbyt tępi żeby dostać karabin

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xXx [2008-09-24 05:41]

Legia
Każdy kto przychodzi do Legii myśli o lepszym życiu,nie ma co ukrywać. Wiadomo że, zostanie oficerem to poprawa statusu w Legii,a frankofoni zawsze są wyniośli i aroganccy,na testach fizycznych widać dominację narodów Słowiańskich,widziałem na testach Polaka który ,pokonał wszystkie "parlie" był poza skalą biegową ,biegał tak długo aż został sam i dopiero sierżant kazał mu przestać,przebiegł wszystkie możliwe tempa.Niesamowite widowisko :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jan [2009-01-21 04:51]

byly zolniez
to identycznie jak w polskiej armi,oficerowie jak nie przyglupy/bo nie dostali sie na inne szkoly/to zlodzieje-znam kilku takich,sierzanci fachowcy,no a zolnieze to ci co nie mieli pieniedzy na wykupienie od sluzby.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GilgameszHektorRolan [2008-09-24 03:07]

Polski Legionista
Szkoda że autor, w swoim błyskotliwym artykule nie zamieścił chociaż wzmianki o polskim Legioniście - Rafale Gan-ganowiczu, ktory walczył w Kongo i w Jemenie. Napisał książkę pt "Kondotierzy", którą można kupic.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Amadeus [2008-09-24 09:25]

Artykuł szalenie tendencyjny.
Ot, wersja szeregowego legionisty lub podoficera, jak zwykle czarno-biała, tylko tym razem w roli "dobrych" umieszczamy niskich szarżą, a oficerowie to ci "źli", a do tego jeszcze głupi i niekompetentni. Cóż, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~FX [2008-09-24 11:33]

W życiu
nie czytałem bardziej bzdurnego i lakonicnzie napisanego artykułu o tej formacji. Autor tych wypocin sam powinien pomyśleć o zaciągnieciu się... do zbierania ogórków albo cebuli... Stary - jesteś dokumentnie żenujący, a poziom Twojej wiedzy na temat Legii jest tak obszerny jak mój w kwestii antymaterii czy rozszczepu atomu - czyli ZEROWY...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Calvi 1CIE [2008-09-25 03:30]

2REP 1Cie
Artykul jest naprawde dobry. Trzeba jednak miec swiadomosc, ze ten kto nie byl w Legii nigdy do konca nie zrozumie co to jest Legia i kim sa Legionisci. Moge zapewnic, ze lepiej nie miec problemow z zadnym Legionista.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Zbigle [2008-09-24 23:02]

Honneur et fidelite... to jest ważne a resztę niech dopisują swe wywody zakomplesieńcy dla innych zakompleksionych rambowszczaków :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lech [2008-09-24 03:06]

Więc napisał to były podoficer lub ktoś kto uwierzył
w wersję podoficerów.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~D [2008-09-24 10:35]

LEGION PATRIA NOSTRA
reszta to bzdury

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Outsider88 [2008-09-23 13:33]

Znakomity artykuł...:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~vimag [2008-09-24 10:23]

kompetencje
Cytat z artytkułu : "rawie wszystkie posiadają jednak jeden podstawowy mankament, większość z nich została napisanych przez byłych oficerów, służących w tej formacji, bądź przez osoby niemające z nią nic wspólnego"... hmm, a ciekawe co wspólnego z Legią na autor artykułu skoro tak dyskryminuje "prawie wszystkie" inne pozycje ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2008-09-24 09:36]

co to za bzdury?
napisane tylko po to by napisać i kasę wyciągnąć. 0 treści, 0 faktów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robin [2008-09-24 09:33]

Legia widziana od wewnatrz!
Wczytajcie sie w artykul, nie chodzi w nim o przytaczanie faktow, ale o przedstawienie relacji w niej panujacych!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vtz [2008-09-24 09:19]

Jak autor na to wpadł?
W każdym miejscu pracy tak może być. Autor zapomniał tu o grupie oficerów, którzy zaczynali od legionisty i z czasem i doświadczeniem, dostali stopień oficerski. I jeszcze jedno nie ma złych żołnierzy są źli dowódcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~realista [2008-09-24 08:40]

Legia to zwykla piechota
Gdzie poziom wyszkolenia zmniejszyl sie kilkanascie lat temu.Elita sa tylko spadochroniarze,jak zreszta w kazdej armii.Zarobki sa smieszne,to kolo 5 tys zl.To by bylo na tyle faktow.PS pisze to poraz 2 moze to puscicie,czy prawda w oczy kole.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zret [2008-09-24 08:18]

co to ma wspolnego z legia to mozna napisac o kazdej pracy co za syf

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2008-09-24 08:13]

brac przyklad
autor nawiazal niesmialo do zachowan oficerow polskich zaplatanych w polityke zdrajcow nieodpowiedzialnych i sluzalcow braku patryjotyzmu przez polskich oficerow wyzszago stopnia lekcewazenie przelozonych -poczucie bezkarnosci i na dodatek nagroda za niesubordynacje przez ministra obrony czy w przyszlosci mozna POLEGAC NA TAKICH OFICERACH i czy panstwo moze byc bezpieczne czy mozna oddac naszych synow do takich nieodpowiedzialnych ludzi /oficefow/ czy ministrem obrony narodowej moze byc psychjatra

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andree [2008-09-24 08:04]

Piotr Konca "Legia Cudzoziemska.Byłem tam" Serdecnie polecam tępozycję dla zainteresowanych

odpowiedz