Nieprawdopodobne przeprowadzki

None

1 z 5Nieprawdopodobne przeprowadzki

Obraz
© AFP

Poza tym – w miarę rozwoju systemów komunikacyjnych w miastach – zaistniała potrzeba przesuwania budowli, które np. blokowały poszerzanie ulic, a barbarzyństwem byłoby ich wyburzenie, bo są zabytkami wpisanymi na listę UNESCO.

Doszło więc np. do spektakularnego przesuwania gotyckich kościołów w Niemczech. Skoro jednak zaczęto przesuwać budowle „cywilne”, to i takimi przeprowadzkami zainteresował się przemysł – przesunięto np. kilka wielkich pieców w hutach, liczących – bagatela! ledwie do 40 metrów wysokości, czy przeprowadzek z miejscowości do miejscowości np. całych drewnianych silosów zbożowych.

Jednak zdecydowanie najciekawszą „przeprowadzką” było przemieszczenie nowej wieży kontroli lotów na lotnisku Heathrow w Londynie. Heathrow jest najbardziej zatłoczonym europejskim lotniskiem – stąd też i potrzeba jego ciągłej rozbudowy, co nieustannie ma miejsce i co można na własne oczy stwierdzić odwiedzając Londyn w 2-3letnich odstępach czasu. A nawet i krótszych – skoro obecnie przelewa się przezeń rocznie ponad sześćdziesięciomilionowy tłum pasażerów, to wszystko jest jasne.

Jasnym też jest, że jakikolwiek zator na Heathrow – związany na przykład z budową nowej wieży kontroli lotów i połączony z wyłączeniem choćby tylko jednego pasa – to totalna dezorganizacja ruchu i potworne koszty; oblicza się, że wyłączenie jednego pasa na jeden dzień oznaczałoby koszty rzędu nawet 20 milionów funtów (1 GBP – 5,33 PLN, kurs z 15.10.2007).

* Megawiertło, które drąży tunele Megawiertło, które drąży tunele*

* Airbus został nowym królem Airbus został nowym królem*

2 z 5Nieprawdopodobne przeprowadzki

Obraz
© AFP

Oblicza się, że kiedy w 2008 roku oddany zostanie do użytku Terminal 5, liczba przewijających się rocznie przez Heathrow pasażerów przekroczy 90 milionów. Nastąpiło więc coś na kształt wewnętrznego lotniskowego konfliktu interesów – z jednej strony konieczność budowy wieży, z drugiej potrzeba uniknięcia kosztów związanych ze wstrzymaniem ruchu na nawet i jednym pasie. Powstał więc projekt zbudowania wieży obok pasów, a następnie dostarczenia jej na przewidziane projektem miejsce.

I tak się też stało – wieżę de facto zbudowano w odległości prawie 2 kilometrów od miejsca, w którym obecnie już stoi, a następnie przewieziono na właściwe miejsce. Łatwo powiedzieć – przesunięto, skoro wieża ma 87 (słownie: osiemdziesiąt siedem) metrów wysokości, a jej środek ciężkości położony jest bardzo wysoko.

Nie należy jednak przez to rozumieć, że cała 87-metrowa wieża przejechała sobie przez Heathrow na przeznaczone jej miejsce – budowa odbyła się dwuetapowo. Najpierw – nieco na zasadzie budowy z klocków Lego – poskładano z 12-metrowych sekcji podstawę, podpartą masztami o średnicy 4,6 metra, solidnie wpuszczonymi w ziemię i trzema parami lin, zakotwiczonych w gruncie.

* Megawiertło, które drąży tunele Megawiertło, które drąży tunele*

* Airbus został nowym królem Airbus został nowym królem*

3 z 5Nieprawdopodobne przeprowadzki

Obraz
© AFP

W ten sposób powstał stalowy maszt stanowiący podstawę wieży. Dopiero wtedy przez Heathrow przejechała właściwa konstrukcja – głowica wieży – o wysokości 27 metrów i wadze 900 ton, którą zresztą też w całości zbudowano na terenie lotniska z dowożonych sukcesywnie elementów.

Dodać jeszcze należy, że ma ona kształt stożka odwróconego podstawą do góry i stoi w samym centrum lotniska.

* Megawiertło, które drąży tunele Megawiertło, które drąży tunele*

* Airbus został nowym królem Airbus został nowym królem*

4 z 5Nieprawdopodobne przeprowadzki

Obraz
© AFP

Jesienią 2004 głowicę odkręcono od tymczasowego fundamentu, następnie wywindowano na specjalnie do tego celu zamówioną we włoskiej firmie Fagioli PSC platformę, składającą się z trzech wózków poruszających się na 144 kołach.

Wózki sterowane były zdalnie, a ich obsługa jako żywo przypominała grę na playstation; sam panel sterowniczy zresztą też przypominał konsolę do gry. Ciekawostką jest, że wszystkie koła poruszały się niezależnie i mogły się obracać o 360 stopni w płaszczyźnie poziomej.

* Megawiertło, które drąży tunele Megawiertło, które drąży tunele*

* Airbus został nowym królem Airbus został nowym królem*

5 z 5Nieprawdopodobne przeprowadzki

Obraz
© AFP

Jesienną nocą, kiedy na Heathrow zamiera ruch, głowica wieży przejechała dwukilometrowy dystans na miejsce przeznaczenia i już w styczniu 2005 roku świętowano zakończenie robót zasadniczych przy budowie nowej wieży; pozostały jedynie wykończeniowe.

Nie trzeba chyba dodawać, że cała ekipa „przeprowadzkowa” modliła się do wszystkich możliwych bogów o znośną pogodę – wszak środek ciężkości 27-metrowej konstrukcji położony jest bardzo wysoko, a w Anglii pogoda bywa zmienna i bardzo nieciekawa...

* Megawiertło, które drąży tunele Megawiertło, które drąży tunele*

* Airbus został nowym królem Airbus został nowym królem*

Wybrane dla Ciebie