Trwa ładowanie...
17-10-2008 14:54

Zjadł paszport żony

Zjadł paszport żonyŹródło: Jupiterimages
dpq1bgn

Męskim okiem... * *„Żadnych kartek ja w twoim paszporcie, byś był ze mną wyrywać nie muszę” – śpiewała rzewnie pewna pani w kultowej komedii „Miś”. Tymczasem pewien mieszkaniec Niżnego Nowogródu został aresztowany za to, że podczas kłótni z żoną zjadł jej paszport.

Co popchnęło mężczyznę do tak desperackiego czynu? Ivan Volkov właśnie rozwiódł się ze swoją żoną Anną. Rozwodnicy wciąż jednak zmuszeni byli mieszkać pod jednym adresem. Mężczyźnie bardzo się to nie podobało. Szukał więc sposobu, jak skutecznie pozbyć się swojej byłej.

Rozwiązanie okazało się banalnie proste: paszport Anny był jej jedynym dowodem tożsamości, a zarazem jedynym dokumentem, który potwierdzał prawo kobiety do przebywania w dawnym małżeńskim mieszkaniu. Zjedzenie dokumentu pozbawiło byłą żonę argumentów w dyskusji.

dpq1bgn

Zobacz również:

* Zbyt męskie warzywa!*

* Wegetarianie jedzą noże Wegetarianie jedzą noże*

* Szkolenie "wojowników śmierci" Szkolenie "wojowników śmierci"*

*Męskim okiem... * Ivan liczył, że po przełknięciu paszportu wystarczy mu już tylko telefon na policję, a funkcjonariusze sami wyproszą uciążliwą eks małżonkę z lokalu. Zdziwił się jednak, bo zamiast tego on zmienił miejsce pobytu na policyjny areszt. Teraz odpowie przed sądem za zniszczenie dokumentu.

dpq1bgn

No cóż, pomysł z konsumpcją dokumentu być może nie był zbyt fortunny. Jednak naszym zdaniem mężczyzna i tak powinien odczuwać satysfakcję. Bo proces to owszem – kłopot. Wyrok – również nic miłego. Ale zdziwienie malujące się na twarzy byłej żony, na widok tego jak pożerasz jej paszport – bezcenne.

(eMPi, Kabron)

Zobacz również:

* Zbyt męskie warzywa!*

* Wegetarianie jedzą noże Wegetarianie jedzą noże*

* Szkolenie "wojowników śmierci" Szkolenie "wojowników śmierci"*

dpq1bgn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dpq1bgn