WP Facet

Polecane
Tematy
Ciekawostki
27.06.07 (09:45)

Seks i religia: Seks z Żydówką

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
(Jupiterimages)

Seks z Żydówką To nieprawda, że Żydówki „mają w poprzek” i że uprawiają seks owinięte prześcieradłem z wyciętą dziurką. Prawdą jest, że judaizm jest religią, która bardzo szczegółowo reguluje sprawę seksu i życia płciowego

Żydowską dziewczynkę od 12 roku życia, a chłopca od 13 uważa się za dorosłą. Dorosłość polega głównie na przestrzeganiu zasad prawa żydowskiego (halachy). Halacha oparta jest na Pięcioksięgu mojżeszowym (Tora), zinterpretowanym w jednej z części Talmudu

Ciężko ją „wyrwać”
W myśl Halachy, dorosły Żyd lub Żydówka nie może przebywać z osobą płci przeciwnej w zamkniętym pokoju, wyjątki stanowią: para małżeńska, rodzic z własnym dzieckiem lub osoba dorosła z dziewczynką do 3 roku życia i chłopcem do 9 roku życia. Prawo żydowskie w sposób restrykcyjny zakazuje mężczyznom oglądać się za kobietami, rozkoszować się ich wyglądem, zapachem perfum, prowokować do kokietowania. Niezamężni Żydzi nie mogą się całować ani obejmować, nie mogą przytulać nawet bliskich krewnych.

Młodzi dorośli Żydzi, chłopcy, muszą walczyć z chęcią popełnienia jednego z mnajbardziej piętnowanych grzechów, jakim jest masturbacja. W związku z tym, powinni stosować zalecenia, dzięki którym nie dopuszczą do wzwodu swojego członka. Do głównych zaleceń należą: nie zbliżanie się do kobiet, nie przyglądanie się kopulującym zwierzętom, nie dotykanie genitaliów, nawet podczas sikania i przede wszystkim unikanie spania na wznak. Masturbacja kobiet jest mniej cenzurowana. Kobiety w czasie masturbacji nie tracą nasienia, dlatego wolno im trochę więcej.

Choć Tora wprost nie stwierdza, że mężczyzna i kobieta nie mogą mieć stosunku seksualnego przed zawarciem małżeństwa to Żydzi, podobnie jak katolicy, borykają się z moralnym problemem seksu przedmałżeńskiego. W przeszłości seks przedmałżeński nie był karany, ale pozbawienie kobiety dziewictwa skutkowało obowiązkiem wypłacenia ojcu dziewczyny opłaty w wysokości 50 szekli. Kwota ta była później doliczana do posagu, jaki ojciec dawał córce, gdy ta wychodziła za mąż. Posag musiał być wyższy, bowiem młoda żona nie była już dziewicą! Opłata w wysokości 50 szekli obowiązywała w przypadku wzięcia dziewicy siłą, ale również wtedy, gdy dziewica dobrowolnie zgadzała się na stosunek. Jednak w przypadku gwałtu, mężczyzna miał obowiązek poślubić zgwałconą dziewczynę. Gwałciciel nie miał prawa odmówić małżeństwa. To prawo posiadała jedynie zgwałcona i jej ojciec. Dzisiejszy judaizm jest zdecydowanie przeciwny stosunkom seksualnym partnerów przed zawarciem małżeństwa.

"Bądźcie święci, bo Ja jestem Święty" (Wajikra/Kapłańska 19:2)

W praktyce, według tradycji i zwyczaju większe konsekwencje za seks przedmałżeński ponosiła zawsze kobieta, chociaż zakazy dotyczyły obojga partnerów.

Zobacz również

Seks i religia: Obeah - w ciąży z wampirem

Seks i Religia: Aborygeni

**Seks i Religia: Buddyzm Seks i Religia: Buddyzm**

Seks i Religia: Prawosławie

**Seks i Religia: Islam Seks i Religia: Islam**

**Seks i Religia: Eskimosi Seks i Religia: Eskimosi
Nierząd legalny, strata pieniędzy nie**
Prostytucja była zakazana już u starożytnych Żydów. W sumie tylko Żydówki nie mogły być prostytutkami, innym nacjom na to pozwalano. Prostytucja była rozumiana całkiem inaczej niż dzisiaj. Zakaz sprzedawania ciała funkcjonował, ale reguły nie były jednoznaczne. Dziwką nie była kobieta, którą oddawał za pieniądze jej ojciec, a za prostytutkę uznawano tą, która miała stręczyciela spoza rodziny. Prostytutką była dziewczyna pod opieką mężczyzny - stręczyciela, który bez jej zgody sprzedawał lub oddawał jej ciało dla korzyści majątkowych. W efekcie tego prawa ojcowie młodych dziewczyn na Bliskim Wschodzie mogli bezkarnie sprzedawać usługi swych córek od momentu ukończenia przez nie trzech lat.

Stręczyciele też nie byli karani za sprzedawanie nierządu, seksu czy czerpanie korzyści z upodlenia kobiety, lecz za sprzeniewierzenie dóbr pana domu, ojca lub męża, do którego należało ciało sprzedawanej kobiety. Stary Testament niejednokrotnie wspomina o prostytutkach (nierządnicach). W Księdze Powtórzonego Prawa zabroniono Izraelitom prostytucji sakralnej. W Starym Testamencie podkreślano też zło płynące z korzystania z usług nierządnic. I znowu, nie złem było tu oddawanie się przyjemnościom, lecz aspekt materialny, finansowy czynu:
Kto mądrość kocha - ten ojca raduje, kto z nierządnicami przestaje, dobra roztrwoni (Księga Przysłów, 29:3)

oraz
Nie oddawaj się nierządnicom, abyś nie stracił swego dziedzictwa (Mądrość Syracha, 9:6).
Z Żydówką w łóżku
Najbardziej odpowiednim wiekiem do zawarcia małżeństwa dla u Żydów jest ukończenie osiemnastu lat. Po ślubie – zgodnie ze słowami Talmudu, małżonek ma prawo czynić z własną żoną wszystko, na co przychodzi mu ochota. Religijnemu Żydowi nawet wypada dawać przyjemność żonie, dlatego ma on prawo przedłużać stosunek dla jej dobra. Jednak szkoła chasydzka mówi, że prawo do orgazmu mają wyłącznie mężczyźni i uznaje, że orgazm kobiety jest już grzechem. Stąd wśród ultraortodoksów zdarzają się rabini, którzy doradzają mężom gwałcenie żon, by nie odczuwały one najmniejszej przyjemności. W tradycjach żydowskich nigdy nie uważano wstrzemięźliwości płciowej za cnotę lub zasługę religijną. Zarówno w rabinackim nurcie, jak i w mistycznym zbyt poważnie traktowany był nakaz płodności i rozmnażania się. Nawet i w Bogu dopatrywano się seksualizmu – pisał w swoim eseju Robert Stiller, pisarz, literaturoznawca, który prezentował m.in. wpływ kabały żydowskiej na myśl twórcy psychoanalizy Zygmunta Freuda, Żyda nota bene.

Zobacz również

Seks i religia: Obeah - w ciąży z wampirem

Seks i Religia: Aborygeni

**Seks i Religia: Buddyzm Seks i Religia: Buddyzm**

Seks i Religia: Prawosławie

**Seks i Religia: Islam Seks i Religia: Islam**

**Seks i Religia: Eskimosi Seks i Religia: Eskimosi**
Judaizm, jest więc bardziej liberalny od katolicyzmu, głównie jeśli chodzi o seks małżeński. Seks w związku żydowskim nie służy wyłącznie prokreacji, a ma obowiązek cementować rodzinę. Stosunek dla przyjemności? Wygląda na to, że tak. Herman Wouk, uczony żydowski otwarcie wykłada, że nie po to Bóg dał nam taką możliwość, byśmy mieli sobie odmawiać. Są nawet tacy rabini, którzy nakazują spełniać małżeński obowiązek w każdy szabat. Małżeństwo dla Żydów to świętość, dlatego nazywane jest Kiduszin - uświęcenie.

"Ten, kto żyje bez żony, żyje bez radości, bez błogosławieństwa, bez dobra, bez Tory, bez opieki i bez pokoju" (Jewamot 62a)
i dalej:

"Kiedy mąż i żona łączą się ze sobą w świętości, towarzyszy im Szechina, Boska obecność" (Sota 17a)

Pomimo tego, że seks małżeński jest uświęcony, wiele rzeczy jest w nim surowo zakazanych. Zakazy są zwyczajami przenoszonymi z pokolenia na pokolenie, z matki na córkę, więc warto je znać, bowiem przygodnie poznana Żydówka, będzie ich przestrzegać, nawet, gdy zapomni o prawie nadrzędnym, czyli zakazie seksu bez ślubu.

Prawo żydowskie (halacha) dokładnie reguluje sposób współżycia płciowego: zaleca zapewnić przyjemność żonie; zakazuje zmuszania do współżycia, stosunku w okresie żałoby i w stanie nietrzeźwym. Żydówka nie może masturbować partnera, niedopuszczalny także stosunek przerywany i seks w prezerwatywie. W ogóle nie wchodzi w rachubę zbliżenie podczas miesiączkowania i 10 dni po nim. Mężczyzna nie może nawet dotknąć kobiety w czasie, gdy ta ma okres. Po 10 dniach kobieta musi wziąć rytualną kąpiel i może wrócić do łóżka partnera. W czasie miesiączkowania partnerzy śpią osobno.

Seks z Żydówką nie może odbywać się przy zapalonym świetle i w obecności innej osoby. Dla wierzących Żydów seks analny jest wykroczeniem przeciw wierze, a seks oralny - budzi wiele wątpliwości moralnych. Żydzi mawiali, że jeśli mężczyzna wejdzie do pochwy swej żony, gdy ona leży na plecach, i zajdzie ona w ciążę, dziecko będzie miało zeza. Podporządkowanie kobiety w łóżku jest cechą żydowskiego związku małżeńskiego. To podporządkowanie przeniosło się do sypialni w wyniku uwarunkowań historycznych, a wzięło się z nieufności wobec kobiety. Jednym z przykładów podporządkowania kobiety mężczyźnie jest postawa Talmudu wobec gwałtu, gdzie podkreślane jest, że początkowe oburzenie kobiety może zamienić się w zgodę, więc nie można mówić o gwałcie na kobiecie.

Zobacz również

Seks i religia: Obeah - w ciąży z wampirem

Seks i Religia: Aborygeni

**Seks i Religia: Buddyzm Seks i Religia: Buddyzm**

Seks i Religia: Prawosławie

**Seks i Religia: Islam Seks i Religia: Islam**

**Seks i Religia: Eskimosi Seks i Religia: Eskimosi
Żydzi jednak perwersyjni?**
Żydzi ortodoksyjni na podstawie Tory i Talmudu potępiają czynny homoseksualizm, nie przywiązując wagi do pragnień homoseksualnych, które uważają za pozbawione znaczenia moralnego. Natomiast są liczni ortodoksyjni Żydzi, którzy uważają, że Stary Testament zabrania jedynie homoseksualnych stosunków analnych, nie zabraniając innych praktyk seksualnych osobników tej samej płci, pod warunkiem nie pozbywania się nasienia. Miedzy innymi stąd, że wiele odłamów na różny sposób interpretowało uczone księgi, w czasach starożytnych Żydzi uważani byli za naród rozwiązły i wyzwolony seksualnie. Podobno na długo przed Chrystusem Jahwe nie miał za złe Żydom, że spółkowali z bydłem, a raczej z mulicami. Właśnie z mulicami, ponieważ samice muła uznawane były za bezpłodne, więc stosunek z nimi nie mógł stać się przyczyną narodzin potwora – a tego właśnie się obawiano.

W czasach starożytnych zoofilia generalnie była zabroniona, przede wszystkim z obawy przed narodzinami monstrum, które zniszczy ludzi i świat. Uprawianie seksu z mulicą nie było więc poważnym wykroczeniem. Dopiero kilkaset lat później duchowni postanowili karać śmiercią za zoofilię w ogóle, a dodatkowo bardzo surowe wyroki groziły za onanizm (za marnowanie nasienia – nie było gorszego grzechu!), homoseksualizm (podobnie – kara nie za seks, a za brak potomstwa ze związku!) i w końcu cudzołóstwo. Cudzołóstwo w judaizmie jest i było surowo karane, ale podobnie jak za onanizm i homoseksualizm kara za cudzołóstwo nie miał nic wspólnego z seksem! Cudzołóstwo było interpretowane jako wystąpienie przeciwko głowie rodziny, było traktowane jako upokorzenie patriarchy – i stąd takie zachowanie powinno być surowo ukarane

Mistyka żydowska także jest przesiąknięta seksem. Potwierdza to historia starożytna i średniowieczna Żydów. Szczególnie wyrazista jest postać Szabtaja Cwi (znany Żyd sefardyjski, kabalista, twórca XVII wiecznych ruchów heterodoksyjnych). Jego życie tworzy wręcz perwersyjny scenariusz: dwa małżeństwa rozwiązane, bo nie chciał lub nie mógł ich skonsumować; był podejrzewany o homoseksualizm; jego trzecia żona Sara była prostytutką wychowaną w chrześcijańskim konwencie, wędrującą po świecie w poszukiwaniu mesjasza i deklarująca, że Bóg pozwolił jej w ten sposób zaspokajać swe żądze, gdyż poślubić mogłaby wyłącznie mesjasza. Dlatego właśnie Szabtaj Cwi pojął ją za żonę – chciał być mesjaszem…. Innym przykładem jest słynny Jakub Frank (twórca żydowskiej sekty frankistów, uznał, że jest trzecim po Szbtaju Cwi i Baruchji Ruso mesjaszem i utożsamił się z Jezusem Parakletem – ostatecznym zbawicielem) - awanturnik i psychopata o wybujałej fantazji, który włóczył się i nie gardził rozbojem ani świętokradztwem,
zaopatrywał haremy i chełpił się podrywaniem kobiet, zwłaszcza Turczynek. Rozwinąwszy koncepcję Boga dwupłciowego wprowadził do jego kultu praktyki seksualne i zbiorowe orgie, o czym pamięć frankiści później starali się zatrzeć.

Wielożeństwo i rozwód
Stary Testament i pisma rabiniczne zaświadczają legalność wielożeństwo. Żydzi chętnie z tego prawa korzystali. Przecież wiele jest prawdy w tym, że król Salomon miał 700 żon i co najmniej 300 konkubin. Natomiast król Dawid miał wiele kochanek i co najmniej cztery żony. Stary Testament reguluje nawet podział spadku pomiędzy synów poszczególnych żon. Jedna z ważniejszych restrykcji w systemie poligamicznym polegała na tym, że nie można było wziąć ślubu z siostrą swojej żony. Kazirodztwo oczywiście było zakazane. Talmud jednak doradza mieć najwyżej cztery żony. Żydzi europejscy kontynuowali praktykę wielożeństwa aż do siedemnastego wieku, żydzi dalekowschodni aż do osiedlenia się w Izraelu, gdzie zabroniło tego prawo cywilne. Jednak prawo religijne, które unieważnia prawo cywilne, na wielożeństwo wciąż zezwala.
Decyzja dotycząca rozwodu w związku żydowskim należy do męża i polega na wręczeniu żonie listu rozwodowego. Mąż żąda rozwodu, a żona musi spełnić jego żądanie. Jeśli nie, to opowiada się w tej sprawie sąd żydowski (bejt din). Żona może prosić męża o rozwód, jeśli ten się nie zgodzi, to także sąd podejmuje działania – jednak sąd ma prawo wyłącznie wpływać na decyzję mężczyzny, a nie przymuszać go do zgody na rozwód. Żydówka, której mąż odmawia zgody na rozwód albo której mąż zaginął, nie może wyjść ponownie za mąż poza diasporą.

Zobacz również

Seks i religia: Obeah - w ciąży z wampirem

Seks i Religia: Aborygeni

**Seks i Religia: Buddyzm Seks i Religia: Buddyzm**

Seks i Religia: Prawosławie

**Seks i Religia: Islam Seks i Religia: Islam**

**Seks i Religia: Eskimosi Seks i Religia: Eskimosi**

Polub WP Facet
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
Wow!
Ważne
Słabe
Straszne
Podziel się na Facebooku