Pogromcy mitów

None

1 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Można sobie zadać pytanie „po jaką cholerę bawić się w sprawdzanie takich obiegowych mitów, skoro wiadomo, że większość z nich jest fałszywa?

”, jeśli się jednak weźmie pod uwagę, że są mity, w które święcie wierzy spora część ludzi, to wcale nie jest aż takie głupie, jak mogłoby się wydawać.
Wszak zdarzyć się może, że ktoś opierając się na jakim micie wpakuje się w niebezpieczną sytuację, i to na własną prośbę. Biorąc pod uwagę, choćby mit mówiący o tym, że arkusz sklejki odpowiedniej wielkości może na tyle złagodzić upadek z dużej wysokości, by padający delikwent przeżył.
Że o legalnym sposobie oszukania policyjnego radaru nie wspomnę – chodzi tu oczywiście o wieszanie w aucie różnego rodzaju rzeczy, na przykład płyt CD, czy pokrywanie „grilla” czyli maskownicy chłodnicy folią aluminiową.

2 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Jak więc widać Jamie i Adam zajmują się dość – teoretycznie – niepoważnymi rzeczami, które jednak mogą nieść za sobą całkiem poważne skutki, o czym świadczyć może potwierdzenie mitu, że rozmawianie przez komórkę w czasie jazdy samochodem może być równie niebezpieczne, jak jazda na podwójnym gazie.
Równie niepoważnie może brzmieć twierdzenie, że bakterie kałowe można znaleźć wszędzie – a jednak: okazuje się, że nie tylko bywają rozproszone w śladowych ilościach po całych mieszkaniach (a tak!), ale i można je znaleźć na... szczoteczkach do zębów.

3 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Są jednak i mity obalone, i jest ich co najmniej tyle, co potwierdzonych, o ile nie więcej – jak na przykład przekonanie, że podskok wykonany w spadającej windzie w odpowiednim momencie może uratować życie (zrzucona z ósmego piętra winda osiągnęła 85 km/h, Buster - dzięki specjalnemu mechanizmowi „podskoczył” z prędkością 3 km/h, a więc nawet jeśli skok zostanie wykonany w najwłaściwszym momencie, to zmniejszenie prędkości spadania będzie tak nieznaczne, że nie ma takiej siły, żeby wyjść z upadku windy bez szkody).
Wkładanie do ust różnych przedmiotów nie pomoże bynajmniej oszukać alkomatu – czego by się w usta nie wzięło, to i tak alkomat pokaże swoje i nie uniknie się przewidzianej w takich wypadkach kary (lepiej więc nie wierzyć temu mitowi i nie jeździć na podwójnym gazie i nie kombinować w razie zatrzymania przez policję).

4 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Sprawdzanie wiarygodności mitów brzmi mocno niepoważnie i wydawać by się mogło, że nakręcenie programu o eksperymentalnej weryfikacji takiego czy innego obiegowego przekonania jest sprawą dziecinnie łatwą.
Prawda jest jednakże zupełnie inna – pogromcy mitów muszą często konstruować wymyślne urządzenia – jak na przykład przy sprawdzaniu mitu o tym, że możliwe jest zbudowanie poduszkowca w domu.

5 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

I owszem, jest możliwe – wystarczy kilka dmuchaw do liści i deska surfingowa, by otrzymać w pełni działający poduszkowiec – byle materiałów i części było jak najmniej i jak najmniej ważyły.
Za każdym razem kiedy dochodzi do sprawdzenia wiarygodności jakiegokolwiek mitu związanego z bronią palną czy wybuchami – na przykład możliwość eksplozji w pomieszczeniu z rozpylonymi aerozolami (możliwe, lecz stężenie musi być bardzo wysokie) – Jamie i Adam produkują wymyślne urządzenia naciskające spust broni czy zapalniki.

6 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Weryfikacja mitów bywa też ekstremalnie nieprzyjemna – Jamie i Adam sprawdzając, czy można pozbyć się przeraźliwego smrodu z auta, w którym leżała padlina nie dość, że przesiąkli zapaszkiem padliny, ale i zniszczyli forda mustanga – żadnym sposobem nie dało się usunąć smrodu padliny z auta, w którym przez miesiąc leżały zwłoki świni.
I nie jest tak, że dany eksperyment jest powtarzany kilka czy kilkanaście razy – w przypadku weryfikacji mitu o tym, że portfele ze skóry węgorza elektrycznego mogą skasować karty magnetyczne różnego rodzaju możliwości Jamie i Adama sprawdzali po kilkaset nawet razy.

7 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Jest to więc dość ciężki kawałek chleba, żeby więc nie wpaść w nudną rutynę pogromcy mitów „umilają” sobie życie dowcipami – często z wykorzystaniem urządzeń, jakie wykonują dla potrzeb danego eksperymentu.
Celuje w tych dowcipach Adam, z czego Jamie bynajmniej nie jest zadowolony, bowiem to on przede wszystkim pada ich ofiarą.

8 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Prawdziwą ofiarą jest jednak Buster – manekin imitujący człowieka, dubler żywych ludzi w scenach szczególnie niebezpiecznych.
Bywał już wystrzeliwany z gigantycznej procy i armaty, zrzucany z różnych wysokości, przeważnie dużych, rozstrzeliwany, podpalany itd.

9 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Pierwszy Buster „nie przeżył” któregoś z kolei eksperymentu – jego miejsce zajął następny i dziesiątki kilogramów żelu balistycznego – specjalnego tworzywa, które w określonej temperaturze ma właściwości zbliżone do ludzkiego ciała.

11 z 11Pogromcy mitów

Obraz
© AFP

Mimo więc pozornego braku powagi, dowcipnych (improwizowanych!) dialogów, mocno rozluźnionej atmosfery na planie tak naprawdę niepoważni pogromcy mitów zajmują się całkiem poważnymi sprawami.

Wybrane dla Ciebie