Trwa ładowanie...
d19o9cc
Ciekawostki

Walki psów (sport zakazany)

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Walki psów (sport zakazany)
(AFP)
d19o9cc

Walki psów, czy też jak niektórzy to nazywają - „uliczny wrestling czworonogów” stają się coraz popularniejszą zabawą dla dużych chłopców. Oczywiście takie walki są zakazane, ale jak wiadomo – zakazany owoc lepiej smakuje. Tylko co tu ma smakować, jeśli pies to takiej walce może mieć połamane kości, porozcinaną skórę, a nawet zmiażdżoną czaszkę.

Fascynacja walkami psów powstała bardzo dawno temu. Właściwie w rozwinięciu tej dyscypliny pomogli żeglarze, którzy pływali po różnych zakątkach świata. Takie wyprawy służyły, w sposób niemalże doskonały, wymianie kulturowej, która w pierwszym stadium była wykorzystywano do celów komercyjnych. Wzajemne relacje między tubylcami, a żeglarzami przyczyniły się do rozwoju wielu dziedzin życia - także sportów zakazanych.

Brzmi paradoksalnie, ale pierwsze rozmowy tematem których były walki psów, zostały zapisane na kartach historii już ok. 1210 roku. Wymieniano się głównie towarem, zwierzętami domowymi, oraz psami, które służyły do obrony portów przed piratami i rozbójnikami. Sprawdzano wówczas wytrzymałość psów, ponieważ cena za dorodnego obrońcę była nieporównywalnie większa niż zapas zboża na zimę.

d19o9cc

Pierwszym psem, o którym warto wspomnieć był mastif z Półwyspu Iberyjskiego. Był to pies, którego wykorzystywano do polowań. Dzięki swojej mocnej budowie i ponadprzeciętnej wytrzymałości był wykorzystywany także do walki z bykami lub innymi psami. Psy tej rasy były wykorzystywane nawet do podbojów, kiedy to król Jakub I zdobywał nowe ziemie.

Na przestrzeni lat, tereny na których grasowały mastify z Półwyspu Iberyjskiego trafiły pod władanie Brytyjczyków. Naturalnym był fakt, że nowi właściciele sprowadzili swoje zwierzęta, w tym psy bojowe oraz stróżujące. Bardzo szybko zorientowano się, że połączenie tych dwóch - wyróżniających się ras psów zaowocuje nową, jeszcze doskonalszą rasą. Wykorzystywane były do bardzo popularnych wtedy walk z bykami, a Anglicy mając fioła na tym punkcie rozpoczęli poszukiwania nowych, jeszcze lepszych gatunków. Dzisiejszy _ Ce de Bou_ – oznacza po prostu „pies na byki”.

Zobacz również

* SZKOŁA PSYCHOPATÓW, czyli dobijanie leżącego*

d19o9cc

* Krwawy sport*

* Hooligans rządzą się swoimi prawami*

* Jak testosteron wpływa na naszą motywację do awansu?*

Kolejną rasą, która kojarzy się z bardzo agresywnym charakterem jest „American Pit Bull Terrier” czyli popularny Pit Bull. To rasa, która powstała w wyniku skrzyżowaniu buldoga, który był zwinnym i muskularnym psem z terierami. Powód tej krzyżówki był jeden – stworzyć idealnego psa do walki. Połączono wytrzymałość, siłę i odporność na ból buldoga, z zaciętością i szybkością terrierów. Przede wszystkim Pit bulle są cenione za siłę, odporność i waleczność. To właśnie te psy, są uznane za jedną z najbardziej niebezpiecznych ras na świecie. Ze względu na ich porywczość, agresywność i nieprzewidywalność - hodowla ich została zakazana w wielu krajach.

d19o9cc

Kolejną cechą, która jest ceniona u psów tego typu jest „gameness” – czyli utrata instynktu samozachowawczego i niepohamowana wola walki. Pies posiadający tę cechę, mimo iż jest ciężko ranny i przegrywa, nie waha się nadal walczyć. Większość pit bulli nie posiada już tej cechy. Osobniki gameness można jednak spotkać w coraz mniejszej liczbie bezpośrednio z linii walczących.

Jak wygląda walka psów?
Do walk dochodzi w miejscach, które umożliwiają min. rozgłosu. Przez to, że walki są zakazane do pojedynków dochodzi zazwyczaj w starych fabrykach, piwnicach, lasach. Tego typu miejsca minimalizują element wpadki. Podczas rozpoczęciem walki psy są ważone i startują (przeważnie) tylko w swojej kategorii wagowej. Kilka zasad jest ruchomych i zależy od wcześniejszych ustaleń np. przed niektórymi walkami psy są dokładnie myte, aby na ich ciele nie znajdowała się żadna maź, która uniemożliwi przeciwnikowi dobry chwyt.

Kiedy psy są ustawiane w swoich narożnikach, to dosyć często wstępuje w nie taka agresja, że muszą być uspokajane, aby zaoszczędzić energię. Na „ringu” znajdują się dwa psy, ich trenerzy oraz sędzia, która czuwa nad przebiegiem. Nikt z nich, nie może rozłączać walczących psów, ani ich dotykać, chyba, że sędzia na to zezwoli. Jedyną właściwie możliwością rozczepienia psów jest moment, kiedy wargi lub język psa dostaną się między jego własne zęby. Sędzia może użyć do tego jakiegoś „szpikulca” np. zaostrzonego pręta.

Zobacz również

d19o9cc

* SZKOŁA PSYCHOPATÓW, czyli dobijanie leżącego*

* Krwawy sport*

* Hooligans rządzą się swoimi prawami*

* Jak testosteron wpływa na naszą motywację do awansu?*

d19o9cc

Każdy pies ma swój ulubiony chwyt. Jedne atakują za gardło, drugie za nogi, a jeszcze inne wczepiają się w tułów. W związku z tym, że uścisk pitt bulla jest szalenie mocny, to rzadko się zdarzają rany szarpane czy cięte. Najczęściej występują rany kłute. W miarę upływu czasu walka traci impet, ponieważ psy tracą siły. Najczęściej, jeśli pies założy dobry chwyt utrzymuje go do końca walki.

Jeśli w trakcie walki nie dojdzie do wyraźnego ataku, który pozwoli skończyć pojedynek, sędzia ogłaszał tzw. "turn". Wtedy psy muszą trafić do swoich narożników i sędzia daje komendę "scratch” , a pies jest wypuszczany w stronę przeciwnika i jeśli przez kilkanaście sekund go nie zaatakuje, to jest dyskwalifikowany. O takim psie mówi się, że stracił "gameness" i zazwyczaj jest usypiany. Psy, które przeszły tę próbę, były bardzo cenione, a ich hodowca uznany za profesjonalnego instruktora.

Przedstawiony schemat nie odzwierciedla się jednak we wszystkich sytuacjach. Jak zostało już wspomniane wcześniej – wszystko zależy od ustaleń pomiędzy hodowcami, którzy wystawiają swoje psy. Na walkach psów, jak na wszystkim - można zarabiać pieniądze i to całkiem niemałe.

ZOBACZ JAK NIEBEZPIECZNE I KRWAWE SĄ WALKI >>
Zapewne nie dziwi fakt, że bogaci ludzie, którzy są znudzeni snobistycznym życiem uciekają się do takich atrakcji. Sport zakazany, ale ponoć bardzo emocjonujący. Nic dziwnego zatem, że ludzie, którzy są pasjonatami takich walk tracą dobry smak i potęgują swoją brutalność oraz odporność na cudzą krzywdę. Wszystko jednak dla „fanu”, ale czy to fair?

d19o9cc

Podobno żadna rasa psów nie jest z natury agresywna, to człowiek przez swoją głupotę doprowadził do tego, że rodzą się takie potwory. Liczne krzyżówki i kombinacje genetyczne spowodowały, że niektóre z dzisiejszych ras są niebezpieczne nawet dla ludzi.

źródło:
- wikipedia
- strony dot. hodowli rasy Ca de Bou

Zobacz również

* SZKOŁA PSYCHOPATÓW, czyli dobijanie leżącego*

* Krwawy sport*

* Hooligans rządzą się swoimi prawami*

* Jak testosteron wpływa na naszą motywację do awansu?*

d19o9cc

Podziel się opinią

Share
d19o9cc
d19o9cc