Urlop bez telefonu – czy oderwanie się od pracy jest w ogóle możliwe?
W erze stałej dostępności granica między czasem prywatnym a zawodowym zaciera się tak skutecznie, że nawet wyjazd na urlop często nie oznacza prawdziwego odpoczynku. E-maile sprawdzane na plaży, telekonferencje prowadzone z hotelowego lobby czy reagowanie na służbowe komunikaty w drodze na górski szlak stały się niemal normą. Taka ciągła gotowość do działania utrudnia regenerację, a w dłuższej perspektywie odbija się na zdrowiu i efektywności.